ESG w budownictwie: kolejny filar klimatycznej rewolucji

Dążenie do zrównoważonego rozwoju jest wyzwaniem w każdej branży. Ale w szeroko pojętym budownictwie ma ono szczególnie duże znaczenie.

Publikacja: 26.06.2024 09:00

Budowanie zgodnie z regułami zrównoważonego rozwoju będzie wymagać nie tylko redukcji emisji, ale i

Budowanie zgodnie z regułami zrównoważonego rozwoju będzie wymagać nie tylko redukcji emisji, ale i nowych modeli biznesowych

Foto: AdobeStock

„Budynki wywierają istotny wpływ na środowisko i klimat: są odpowiedzialne za około 38 proc. światowych emisji dwutlenku węgla (w tym 28 proc. pochodzi z eksploatacji budynku, a 10 proc. z materiałów użytych do ich budowy i utrzymania). Sektor budowlany odpowiada za ponad jedną trzecią światowych odpadów i zużycie połowy surowców” – przypomina w jednej ze swoich analiz firma konsultingowa PwC. – „Podjęcie działań mających za zadanie ograniczenie tego wpływu jest kluczowe z punktu widzenia założeń paryskiego porozumienia klimatycznego, którego celem jest ograniczenie globalnego ocieplenia” – dodają eksperci.

Nieuniknioną konsekwencją tego niekorzystnego dla klimatu bilansu branży jest duża presja na firmy budowlane, zajmujące się zarówno budową infrastruktury, jak i tymi, które budują obiekty mieszkaniowe czy użytkowe. Te największe, działające na skalę europejską lub przynajmniej krajową, zostaną objęte wymogami dyrektywy 2022/2464 w sprawie sprawozdawczości w zakresie zrównoważonego rozwoju przedsiębiorstw oraz europejskimi standardami sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju (ESRS). Każda firma budowlana – również te najmniejsze – będzie musiała uwzględniać też nowe, coraz bardziej wyśrubowane wymogi w zakresie m.in. efektywności energetycznej stawianych budynków.

Zmiany mają jednak bardzo szeroki charakter: w gruncie rzeczy oznaczają dogłębne przemyślenie – i potencjalną modyfikację – całego dotychczasowego funkcjonowania. „Firmy z sektora budowlanego będą musiały przeprowadzić szczegółową analizę swoich własnych operacji, jak również łańcuchów dostaw i odbiorów, oraz zebrać szereg informacji niezbędnych do przygotowania ujawnień wymaganych przez ESRS” – zauważają eksperci PwC. Najważniejsze aspekty, jakie przy takiej krytycznej autoanalizie trzeba brać pod uwagę, to oczywiście emisje gazów cieplarnianych, ale też wdrażanie w działalność firmy reguł gospodarki cyrkularnej, bezpieczeństwa pracy czy odporność modelu biznesowego na adaptację do zmian klimatu.

Ślad i efektywność

W pewnej mierze proces ten już w branży widać. Pewnym miernikiem mogą tu być przykłady wymienione w przygotowywanym przez Forum Odpowiedzialnego Biznesu raporcie „Odpowiedzialny biznes w Polsce 2023. Dobre praktyki”. Nie jest ich wiele, bo zapewne około dwóch czy trzech tuzinów w całej, liczącej 400 stron publikacji. Ale też pokazują, że w niektórych firmach wyzwanie jest traktowane dosyć poważnie.

„Kluczowym obszarem w działaniach na rzecz zrównoważonego rozwoju dla ROBYG jest obniżenie emisji CO2 oraz podniesienie efektywności energetycznej budynków” – czytamy w opisie jednego z przykładów dobrych praktyk. – „Jednym z kluczowych celów jest przejście w 100 proc. na energię elektryczną z odnawialnych źródeł. Firma co roku wykazuje poziom poboru energii elektrycznej z OZE w trakcie budowy. W 2021 r. udział zielonej energii na budowach ROBYG wyniósł 54 proc. W 2022 r. kontynuacją działań organizacji był jeszcze większy nacisk na wdrożenie ekologicznych rozwiązań na osiedlach: poziom energii elektrycznej z OZE wyniósł 85 proc. W 2023 r. ROBYG osiągnął swój cel: realizuje budowy, wykorzystując w 100 proc. energie elektryczną pochodzącą z OZE”.

Można też podchodzić do problemu z innej strony. „Skanska oblicza swój ślad węglowy w trzech zakresach. Pierwszy to emisje bezpośrednie powstałe w wyniku spalania paliw w źródłach stacjonarnych i mobilnych” – czytamy w raporcie. – „Drugi to pośrednie energetyczne emisje powstałe w wyniku zużywania zakupionej energii elektrycznej i cieplnej. Trzeci to inne emisje pośrednie”. Za pomocą kalkulatora węglowego szacuje się emisje, wyznacza cele redukcyjne i wdraża działania, by je osiągnąć.

Raport przynosi jeszcze niemało innych przykładów, choć w dużej mierze są to działania z obszarów, takich jak kampanie społeczne, warsztaty adresowane dla pracowników, inicjatywy w obszarze warunków pracy czy praw człowieka, zagadnienia konsumenckie. Innymi słowy, firmy najchętniej zaczynają od próby zmiany mentalności tudzież uświadomienia pracownikom wagi i skali pożądanych zmian niż od konkretnych zmian w funkcjonowaniu modelu biznesowego firmy. Cóż, niejedyna to branża, która zaczyna swoją transformację od tej – chyba nieco łatwiejszej do realizacji – strony. I choć to zrozumiałe, to oznacza też, że na wprowadzanie zasadniczych zmian i modyfikacji w bliskiej już przyszłości zostanie mniej czasu. Inna sprawa, że w ciągu kilku kolejnych lat na rynek pracy będzie wkraczać nowa generacja specjalistów w pełni już przygotowanych do sprostania wymogom ESG w swojej branży: szereg uczelni w Polsce uruchomiło już stosowny kierunek studiów wprowadzający do zagadnień zrównoważonego rozwoju w branży budowlanej.

Kwestia świadomości

Sygnałem zmiany myślenia w branży może być też fakt, że praktycznie każda branżowa konferencja czy inne wydarzenie zwykle nie odbędzie się już bez zorganizowania dyskusji poświęconej zrównoważonemu rozwojowi. Oczywiście, jest o czym mówić: prelegenci mogą opowiadać o filozofii biznesu, nowoczesnym projektowaniu budynków, innowacjach w obszarze stosowania materiałów budowlanych o niższym śladzie węglowym, efektywniejszych energetycznie czy bardziej przyjaznych środowisku.

Coraz większe znaczenie ESG odgrywa też w komunikacji firm budowlanych i deweloperskich. Gdy przejrzeliśmy strony internetowe kilkudziesięciu największych firm tego typu w Polsce, odniesienia do zrównoważonego rozwoju znaleźliśmy na olbrzymiej większości witryn. Dziś już coraz częściej komunikowane na stronie głównej, z odniesieniem „ESG” lub „zrównoważony rozwój”, ale wciąż czasami ukryte na podstronach, czasem wśród „wartości firmy”, „misji” czy „jakości”. Można przy tym odnieść pewne wrażenie, że chętniej eksponują tę część firmowej polityki firmy zajmujące się budową infrastruktury niż deweloperskie, co być może wynika z przekonania, że klienta indywidualnego interesują przede wszystkim oferowane lokale niż zgodność działań firmy z zasadami zrównoważonego rozwoju.

Niewątpliwie trzeba tu też podkreślić, że część firm z branży pokusiła się już o opracowanie strategii zrównoważonego rozwoju. Tak jest w przypadku Mirbudu („Strategia zrównoważonego rozwoju Grupy Kapitałowej Mirbud 2024–2035”), Budimexu („Strategia zrównoważonego rozwoju Grupy Budimex na lata 2023–2026”) czy Dom Development (strategia Grupy Dom Development „DOM 2030”). Inne firmy podkreślają wyznaczone sobie cele dotyczące redukcji emisji, użycia „zielonych technologii” w swoich przedsięwzięciach, wewnętrznych reguł dotyczących m.in. współpracy z kontrahentami, zaangażowania na rzecz pracowników czy społeczności lokalnych.

Oczywiście, z tego, że dana firma komunikuje wprowadzane zmiany czy pewien model wartości, jeszcze daleka droga do realnego przebudowania modelu biznesowego. Podobnie zresztą brak komunikowania działań z zakresu ESG nie musi oznaczać, że dana firma jest na tym polu maruderem. Trzeba tu podkreślić, że nawet olbrzymie firmy konsultingowe – jak cytowany na wstępie PwC, ale też EY czy Deloitte, w swoich materiałach na temat przemian na rynkach budowlanych w całej Europie raczej koncentrują się na razie na przewidywaniu i prognozowaniu trendów, jakie będą dominować na rynku, niż na szacowaniu skali wyzwań i konsekwencji – czyli przede wszystkim: kosztów zmian – jakie cały proces ze sobą niesie. Natomiast pierwszy krok już został niewątpliwie zrobiony, firmy budowlane mają świadomość, że transformacja nieuchronnie je czeka i kto pierwszy ją uruchomi, ten za kilka czy kilkanaście lat będzie mieć najsilniejszą pozycję rynkową.

Opinia partnera Cyklu „Rzeczpospolitej” - Wienerberger

Mirosław Rzeszutko, Head of Product Management w firmie Wienerberger:

W ostatnich latach koncepcja zrównoważonego rozwoju zyskała na znaczeniu, stając się kluczowym elementem strategii firm z branży budowlanej. Jest to wynik rosnącej świadomości konsumentów, którzy coraz częściej sięgają po produkty ekologiczne, ale także unijnych regulacji. Już od 2028 r. nowe budynki użyteczności publicznej będą musiały spełniać normy zeroemisyjności. Dlatego Wienerberger, jako lider w branży ceramicznych materiałów budowlanych, wdraża innowacyjne rozwiązania i praktyki. Wprowadzamy na rynek produkty z naturalnych materiałów o długim cyklu życia, które pozwalają inwestorom mierzyć się z wyzwaniami stawianymi przez współczesne miasta i konstruować budynki o zerowym zużyciu energii netto. Jednocześnie rozwijamy własny plan zrównoważonego rozwoju.

Realizujemy nasze ambitne krótko- i długoterminowe cele z obszaru ESG, aby zapewnić przyszłym pokoleniom takie same możliwości, jakie mamy dzisiaj. Nasze działania obejmują zachowanie różnorodności biologicznej oraz gospodarkę o obiegu zamkniętym, jednak najważniejszym celem jest osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 r. Obecnie stawiamy na redukcję śladu węglowego poprzez większą efektywność energetyczną. Dzięki optymalizacji procesu produkcji oraz przejściu w 100 proc. na energię elektryczną z odnawialnych źródeł energii, Wienerberger zredukuje do 2026 r. emisje CO2 o 25 proc. w stosunku do 2020 r. Dodatkowo, jako grupa inwestujemy w niskoemisyjny transport i stawiamy na wykorzystanie surowców wtórnych.

W ramach zaangażowania w model gospodarki o obiegu zamkniętym ograniczamy wydobycie surowców. Do 2026 r. ponad 90 proc. oferowanego asortymentu będzie nadawało się do recyklingu, ale już teraz nadają się do niego wszystkie nasze produkty ceramiczne. Kluczowe w tym aspekcie jest również wydłużenie cyklu życia materiałów budowlanych. Dążymy tu do zwiększenia udziału wszystkich sprzedawanych produktów do ponad 80 proc. w przypadku produktów o wysokiej trwałości i do ponad 90 proc. w przypadku produktów nadających się do recyklingu i/lub ponownego użycia.

Nasze działania nie ograniczają się jedynie do planowania. Już od czterech lat wprowadzamy do naszych zakładów innowacyjne rozwiązania, których celem jest dekarbonizacja. Jednym z kluczowych elementów tego procesu była transformacja mieszanek do produkcji wyrobów ceramicznych. Zwiększony udział składników pochodzenia biologicznego w ich składzie pozwala w znacznym stopniu ograniczyć zapotrzebowanie na nieodnawialną energię i ograniczyć emisję CO2. Dodatkowo w naszych zakładach redukujemy zużycie energii, ograniczając straty ciepła m.in. za sprawą izolacji urządzeń i obiektów technologicznych. Podejmujemy również liczne działania mające na celu rozwój bioróżnorodności. Dla firmy Wienerberger zasoby naturalne, takie jak glina czy piasek, są niezbędnym elementem działalności, dlatego zobowiązaliśmy się do zrównoważonego pozyskiwania surowców. Prowadzimy projekty rewitalizacji terenów zdegradowanych, tworząc siedliska dla rodzimych gatunków roślin i zwierząt. Stawiamy również na współpracę z lokalnymi społecznościami i organizacjami ekologicznymi, aby wspierać ochronę przyrody i edukację ekologiczną. Do 2026 r. posadzimy łącznie 100 000 drzew. Dzięki takim inicjatywom mamy nadzieję nie tylko chronić, ale też odbudowywać ekosystemy, które są kluczowe dla zdrowia naszej planety i przyszłych pokoleń.

Opinia partnera Cyklu „Rzeczpospolitej” - Wienerberger

„Budynki wywierają istotny wpływ na środowisko i klimat: są odpowiedzialne za około 38 proc. światowych emisji dwutlenku węgla (w tym 28 proc. pochodzi z eksploatacji budynku, a 10 proc. z materiałów użytych do ich budowy i utrzymania). Sektor budowlany odpowiada za ponad jedną trzecią światowych odpadów i zużycie połowy surowców” – przypomina w jednej ze swoich analiz firma konsultingowa PwC. – „Podjęcie działań mających za zadanie ograniczenie tego wpływu jest kluczowe z punktu widzenia założeń paryskiego porozumienia klimatycznego, którego celem jest ograniczenie globalnego ocieplenia” – dodają eksperci.

Pozostało 94% artykułu
Walka o klimat
Tylko zielona chemia ma przyszłość
Walka o klimat
Korzyści dalece większe niż koszty
Walka o klimat
W Polsce brakuje wizji systemu gospodarki odpadami
Walka o klimat
Wyzwania zielonej transformacji branży chemicznej
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Materiał partnera
Obowiązkowa pozycja w budżecie inwestycji
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą