Najnowsza analiza danych handlowych pokazuje, jak duża jest skala eksportu odpadów plastikowych z Europy. Eksperci alarmują, że proceder ten nie tylko niesie za sobą poważne konsekwencje dla środowiska, ale uwidacznia także coraz głębsze problemy w europejskim systemie gospodarowania odpadami.
Eksport śmieci: Niemcy i Wielka Brytania liderami w Europie
Z analizy przeprowadzonej przez organizacje Watershed Investigations oraz Basel Action Network wynika, że w 2025 r. Niemcy były największym eksporterem odpadów plastikowych na świecie. Kraj ten wysłał za granicę ponad 810 tys. ton tworzyw sztucznych.
Na drugim miejscu uplasowała się Wielka Brytania, która wyeksportowała ponad 675 tys. ton odpadów. Był to najwyższy poziom od ośmiu lat, odpowiadający objętości około 127 tys. kontenerów transportowych.
Polska nie znalazła się w zestawieniu przygotowanym przez Watershed Investigations oraz Basel Action Network.
Czytaj więcej
Niedawna porażka negocjacji dotyczących traktatu o ograniczeniu produkcji plastiku, to zła wiadomość dla miast takich jak Lagos. Gospodarcze centru...
Eksperci wskazują, że znaczna część europejskich odpadów trafia do Turcji, a następnie do Malezji i Indonezji. Tymczasem branża recyklingu w tych krajach była wielokrotnie wiązana już z degradacją środowiska, nielegalnym składowaniem odpadów, ich spalaniem oraz naruszeniami praw pracowniczych.
Sedat Gündoğdu – turecki biolog morski badający zanieczyszczenie plastikiem – w rozmowie z brytyjskim dziennikiem „The Guardian” podkreśla skalę problemu „Tureckie wybrzeże Morza Śródziemnego jest najbardziej zanieczyszczonym wybrzeżem w całym regionie z powodu odpadów plastikowych z zakładów recyklingu. Ilość mikroplastiku jest ogromna – czasami ludzie nie mogą nawet wejść do morza przez zalegające odpady” – mówi.
Europa: Nadchodzi zakaz eksportu śmieci
Badacze zauważają, że większe gospodarki na świecie– takie jak USA czy Chiny – eksportują mniej odpadów plastikowych niż kraje europejskie. W 2025 r. Stany Zjednoczone wyeksportowały 385 tys. ton plastiku – zajmując piąte miejsce na świecie – natomiast w 2024 r. Chiny były dopiero na 18. pozycji. Z czego to wynika? Eksperci tłumaczą, że większa część śmieci przetwarzana jest lokalnie poprzez składowanie, spalanie lub recykling. Dodatkowo kraje te nie podlegają tak rygorystycznym celom recyklingowym jak kraje UE i Wielka Brytania, gdzie eksport odpadów może być zaliczany do oficjalnych wskaźników recyklingu.
Co istotne, Unia Europejska przyjęła już przepisy zakazujące eksportu odpadów plastikowych do krajów spoza OECD od listopada 2026 r. Obecnie jednak nadal trafia tam połowa tych śmieci. Reszta kierowana jest natomiast głównie do Turcji, która stała się największym odbiorcą europejskich odpadów.
Eksperci obawiają się, że po wejściu w życie zakazu eksport zostanie przekierowany do krajów rozwijających się należących do OECD – takich jak wspomniana Turcja – oraz do części Europy Wschodniej, do państw które nie dysponują odpowiednią infrastrukturą. „Kraj (Turcja – przyp. red.) generuje 3,3 mln ton odpadów plastikowych rocznie, co stanowi ponad dwukrotność naszych możliwości recyklingu” – wyjaśnia Gündoğdu, wskazując na przeciążenie systemu w Turcji.
Sara Matthieu – europosłanka z grupy Zielonych/Wolnego Sojuszu Europejskiego – określiła nadchodzący zakaz eksportu jako „moment przełomowy”. Jak podkreśliła, Europa zaczyna brać odpowiedzialność za własne odpady. Jednocześnie zwróciła jednak uwagę na spadek zdolności recyklingowych UE. „Głównym problemem jest to, że nowo produkowany plastik jest nadal znacznie tańszy niż materiały z recyklingu. Od lat wiemy o tej wadzie rynku, ale Komisja Europejska nie zajęła się źródłem problemu” – podkreśla.
Tymczasem Komisja Europejska wskazuje na nowe regulacje i działania. „W ostatniej dekadzie niekontrolowany handel odpadami plastikowymi wzrósł, szkodząc środowisku i zdrowiu publicznemu. Nowe przepisy zakazują eksportu do krajów spoza OECD od 21 listopada 2026 r. i obejmują około pół miliona ton odpadów” – czytamy w oświadczeniu.
Czytaj więcej
„Plastik powoduje choroby oraz zgony – od okresu niemowlęcego aż po starość – i generuje koszty związane ze zdrowiem przekraczające 1,5 biliona dol...
Zanieczyszczenie plastikiem – problem na całym świecie
Sprawą zaniepokojeni są działacze ekologiczni. „Dopóki produkujemy tak ogromne ilości plastiku, odpady będą trafiać do krajów OECD, takich jak Turcja, oraz zwiększy się spalanie w Europie i Wielkiej Brytanii” – wskazuje Amy Youngman z Environmental Investigation Agency, międzynarodowej organizacji pozarządowej zajmującej się prowadzeniem śledztw i kampanii na rzecz ochrony środowiska. Ekspertka ostrzega także przed scenariuszem, w którym Wielka Brytania stanie się pośrednikiem dla odpadów z UE, które następnie będą eksportowane do krajów trzecich, w tym tych spoza OECD.
Kwestia ograniczenia zanieczyszczeń plastikiem to problem dostrzegany na całym świecie. Eksperci od dłuższego czasu zauważają jednak, że największe trudności są jednak z uzyskaniem szerokiej zgody politycznej co do potrzebnych działań. Szósta runda rozmów w ramach Międzyrządowego Komitetu Negocjacyjnego ONZ (INC) ds. Zanieczyszczenia Plastikiem zakończyła się fiaskiem. Rozmowy miały doprowadzić do stworzenia wiążącego prawnie międzynarodowego porozumienia, Global Plastic Treaty. ONZ pracuje nad tym dokumentem już trzeci rok. Ostatnia runda negocjacji zakończyła się niepowodzeniem – nie doszło do kompromisu między państwami domagającymi się ograniczenia produkcji plastiku a tymi, które stawiały na poprawę zbierania odpadów i ich przetwarzania.
Eksperci od dłuższego czasu ostrzegają przed skutkami zanieczyszczenia plastikiem – grzmią, że stanowi ono poważne, rosnące i lekceważone zagrożenie dla zdrowia ludzi. Naukowcy zauważają między innymi, że tworzywa sztuczne powodują rozległe choroby „na każdym etapie cyklu swojego życia i na każdym etapie życia człowieka”. Badacze zidentyfikowali też szereg związanych z zanieczyszczeniem plastikiem skutków – między innymi zaburzenia układu krążenia, nowotwory, cukrzycę, choroby układu oddechowego, a także zwiększoną podatność na różnego rodzaju infekcje.
Badacze zaznaczają też, że – mimo kryzysu klimatycznego – produkcja plastiku stale rośnie. Według danych, od 1950 r. produkcja tworzyw sztucznych wzrosła ponad 200-krotnie. Prognozy również nie są zbyt optymistyczne – przewiduje się bowiem, że do 2060 r. liczba ta może się niemal potroić, przekraczając miliard ton rocznie. Jak przypominają badacze, plastik zanieczyszcza obecnie całą Ziemię – od szczytu Mount Everestu po najgłębszy rów oceaniczny. Szacuje się, że zanieczyszczenie sięga dziś 8 mld ton. A recyklingowi poddawane jest mniej niż 10 proc.