Hodowla zwierząt zabija 12 tys. Amerykanów rocznie

Udostępnij

Nie musisz jeść mięsa, by ci szkodziło. Jego produkcja odpowiada też za największą liczbę zgonów spośród tych, których przyczyną są zanieczyszczenia powietrza.

Hodowle zwierząt w Stanach Zjednoczonych stanowią przyczynę 12,7 tysięcy zgonów rocznie – ujawniło badania opublikowane w Proceedings of National Academy of Sciences, czasopiśmie naukowym amerykańskiej Narodowej Akademii Nauk.

Fatalna jakość powietrza związana z produkcją rolną w Stanach Zjednoczonych powoduje rocznie niemal 18 tys. zgonów, z czego za prawie 16 tys. odpowiada produkcja żywności. Z tego aż 80% zgonów spowodowane jest zanieczyszczeniem drobnym pyłem zawieszonym (PM2,5) związanym z produkcją żywności pochodzenia zwierzęcego. W Stanach Zjednoczonych PM2,5 ze źródeł antropogenicznych jest odpowiedzialny za około 100 tys. przedwczesnych zgonów rocznie, z czego 20% jest powiązana z rolnictwem.

Czytaj też: Bogactwo i nierówności szkodzą klimatowi jak CO2 i metan

Autorzy badania zwracają uwagę na fakt, że rolnictwo jest głównym czynnikiem przyczyniającym się do zanieczyszczenia powietrza, które stanowi największy środowiskowy czynnik ryzyka śmiertelności nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale na całym świecie. Wskazują również, że wprowadzenie zmian w diecie na korzyść większej ilości żywności pochodzenia roślinnego, przy jednoczesnym ograniczeniu spożycia produktów odzwierzęcych, może zmniejszyć śmiertelność związaną z jakością powietrza w rolnictwie nawet o 83%. Tymczasem konsumpcja mięsa na świecie jest wciąż niepokojąco wysoka. Na podstawie obecnych tendencji szacuje się, że w globalna populacja w 2030 będzie konsumować 453 mln ton mięsa rocznie.

Hodowla zwierząt generuje potężne ilości amoniaku, który w powietrzu wchodzi w reakcje z innymi chemikaliami, tworząc niebezpieczne cząstki stałe. Oprócz wysokiej szkodliwości dla ludzi, zanieczyszczenie amoniakiem jest również wyjątkowo szkodliwy dla bioróżnorodności, wyjątkowo negatywnie wpływając m.in. na torfowiska. Tymczasem, jak podkreślają autorzy badania, źródła emisji takie jak amoniak, mimo udowodnionej szkodliwości, w niewielkim stopniu podlegają regulacjom, choć wywołują szkody zdrowotne porównywalne do takich źródeł zanieczyszczeń, jak np. pojazdy silnikowe.

Badanie wykazało również, że zastąpienie czerwonego mięsa drobiem, może zapobiec około 6,3 tys. rocznych zgonów związanych z zanieczyszczeniem powietrza w rolnictwie. Znacznie większe korzyści przyniosłaby jednak rezygnacja lub choćby ograniczenie ilości produktów odzwierzęcych w diecie – szacuje się, że każdego roku pozwoliłoby to uniknąć nawet 13,1 tys. zgonów. Autorzy badania podkreślają, że taka zmiana diety wiązałaby się również ze zmniejszeniem częstotliwości występowania cukrzycy typu 2, choroby wieńcowej oraz nowotworów.


Udostępnij
Zamknij
© Licencja na publikację © ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone Źródło: Rzeczpospolita
Zamknij