Po zamknięciu elektrowni system stabilizować będą superbaterie

Udostępnij

Rosnąca popularność odnawialnych źródeł energii i stopniowe wycofywanie się kolejnych krajów ze spalania paliw kopalnych powoduje, że wielkoskalowe magazyny energii stają się koniecznością. To one mają stabilizować system, gdy nie świeci słońce i nie wieje wiatr. Największe kraje wdrażają własne strategie magazynowe.

Potężny magazyn, zbudowany z litowo – jonowych akumulatorów, ruszył niedawno w Kalifornii, na terenie należącej do koncernu Vistra elektrowni gazowej w Moss Landing. Obejmujący obszar prawie trzech boisk piłkarskich magazyn o mocy 300 MW i pojemności 1200 MWh, może zasilić w prąd 225 tys. domów w okresach szczytowego zapotrzebowania na energię. To jak dotąd największa tego typu instalacja na świecie. System składa się z ponad 4,5 tys. stojaków lub szaf, z których każdy zawiera 22 oddzielne moduły akumulatorowe. Wychwytują one nadmiar energii elektrycznej z sieci – głównie w godzinach wysokiej produkcji prądu z elektrowni słonecznych – i mogą uwalniać moc, gdy zapotrzebowanie na energię jest największe, a nasłonecznienie mniejsze.

– System akumulatorów o takiej wielkości i skali nigdy wcześniej nie powstał. W miarę jak nasz kraj przechodzi w kierunku czystej energii, baterie odegrają kluczową rolę, a nasz projekt będzie służył jako modelowe rozwiązanie w nadchodzących latach – stwierdził Curt Morgan, prezes koncernu Vistra. Zapewnił, że to ważny projekt pod wieloma względami.

– Rewitalizuje istniejącą elektrownię i wykorzystuje linie przesyłowe, poprawia stabilność sieci, wypełnia lukę stworzoną przez niestabilne odnawialne źródła energii, zapewnia bezemisyjną energię elektryczną, wspiera cele zrównoważonego rozwoju Kalifornii, przynosi znaczne korzyści lokalnej społeczności i ostatecznie zapewnia konsumentom energię po przystępnej cenie – wyliczał Morgan.

Vistra już rozbudowuje ten nowy magazyn. W ramach drugiego etapu inwestycji, który zakończy się do sierpnia 2021 r., jednostka wzbogaci się o dodatkowe 100 MW mocy i zwiększy pojemność o 400 MWh. W sumie więc całkowita moc magazynu Vistry będzie sięgała 400 MW, a pojemność 1600 MWh.

Szacuje się, że kalifornijska sieć potrzebuje 12 GW magazynów energii, by zbilansować system po tym, jak fotowoltaika zastąpi elektrownie gazowe. Dotychczasowe plany przewidują wybudowanie tam 5,1 GW zainstalowanych w akumulatorach tylko do 2022 r. W ubiegłym roku LS Power ogłosił uruchomienie w tym amerykańskim stanie magazynu o mocy 250 MW, a także zapowiedział plan budowy jeszcze większej jednostki – o mocy 316 MW – w Nowym Jorku.

Wcześniej to magazyn w Hornsdale w Australii o mocy 100 MW, wybudowany przez Teslę w 2017 r., był przez długi czas największą inwestycją tego typu na świecie.

Obecnie na świecie stacjonarne magazyny energii zdominowane są przez wodne elektrownie szczytowo – pompowe, ale z uwagi na spadające koszty technologii nowe projekty to aktualnie przede wszystkim akumulatory litowo – jonowe. Departament Energii USA przewiduje, że do 2030 r. roczne globalne wdrożenia w obszarze stacjonarnych magazynów energii (z wyłączeniem elektrowni wodnych) przekroczą 300 GWh (w 2018 r. wyniosły 150 GWh). Amerykański departament szacuje, że w ciągu najbliższej dekady największym rynkiem stacjonarnych magazynów będzie Ameryka Północna (41,1 GWh), a następnie Chiny (32,6 GWh) i Europa (31,2 GWh). Poza Chinami znaczną część rynku azjatyckiego w tym obszarze zajmować będą Japonia (2,3 GWh) i Korea Południowa (1,2 GWh). Pod koniec grudnia 2020 r. USA ogłosiły pierwszą kompleksową strategię w zakresie rozwoju magazynowania energii. Swoje plany mają też Chiny.

Polska w tym biznesie dopiero raczkuje. Program magazynowania energii wdraża największy krajowy wytwórca prądu – Polska Grupa Energetyczna. W grudniu 2020 r. firma ta uruchomiła w Rzepedzi na Podkarpaciu pierwszy w Polsce magazyn energii elektrycznej z wykorzystaniem modułów Powerpack Tesla. Instalacja o mocy ok. 2,1 MW i pojemności 4,2 MWh została zaprojektowana w celu wspierania niezawodności lokalnej sieci dystrybucyjnej. PGE do 2030 r. planuje budowę co najmniej 800 MW nowych magazynów energii. Inwestycja w Rzepedzi to pierwszy krok w realizacji tego celu.

Na terenie farmy wiatrowej Bystra w północnej Polsce powstaje natomiast hybrydowy magazyn energii. Realizuje go japońska organizacja rządowa NEDO wraz z partnerami: HitachiShowa Denko Materials oraz Sumitomo Mitsui Banking Corporation. Obiekt powstaje we współpracy z polskimi firmami: PSE i Energą. Hybrydowy magazyn wykorzystuje baterie litowo – jonowe w połączeniu z bateriami kwasowo – ołowiowymi. Jak przekonuje inwestor, wykorzystanie tych dwóch technologii umożliwia osiągnięcie wysokiej efektywności, przy minimalizacji kosztów.

– Dużym wyzwaniem dla projektów magazynowania energii jest rentowność oraz źródła finansowania. Dlatego duże nadzieje pokładamy w zmianach w obszarze regulacji, które mogą być zachętą inwestycyjną dla projektów magazynowania energii i jednocześnie pozwolą na lepsze wykorzystanie funduszy unijnych w transformacji energetycznej – podkreśla Wojciech Dąbrowski, prezes PGE.


Udostępnij
Zamknij
© Licencja na publikację © ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone Źródło: Rzeczpospolita
Zamknij