W Rijadzie, stolicy Arabii Saudyjskiej, rozpoczęła się konferencja ONZ pod hasłem „Nasza ziemia. Nasza przyszłość”, dotycząca kwestii degradacji gleby i pustynnienia. Wybór gospodarza wzbudził kontrowersje wśród aktywistów klimatycznych, którzy zarzucali Arabii Saudyjskiej blokowanie rozmów dotyczących odejścia od węgla, ropy i gazu w trakcie minionego szczytu klimatycznego w Baku. Temat pustynnienia jest jednak bardzo istotny dla kraju, w którym znajduje się jedna z największych pustyń na świecie.

COP16: szczyt klimatyczny na temat pustynnienia

Jak podkreślił Sekretarz Wykonawczy UNCCD Ibrahim Thiaw, w swoim przemówieniu na otwarciu konferencji, ambicją COP16 jest odwrócenie biegu wydarzeń „najbardziej powszechnej oraz destrukcyjnej katastrofy środowiskowej, jaką jest susza”. Prezydent tegorocznej konferencji, a zarazem minister środowiska, wody i rolnictwa Arabii Saudyjskiej Abdulrahman Alfadley zauważył, że obecnie degradacja gleby na świecie dotyka trzech miliardów ludzi na świecie, destabilizując i zwiększając poziom migracji wśród wielu społeczności.

Czytaj więcej

Prawnicy pozywają Polskę. Żądają 300 tysięcy złotych za brak walki ze smogiem

Szacuje się, że od 2000 roku zjawisko suszy, na którą mocno wpływa pogłębiający się kryzys klimatyczny oraz niezrównoważone praktyki rolne, nasiliło się o niemal 30 proc. pod względem częstotliwości i intensywności. Zagraża to rolnictwu, bezpieczeństwu wodnemu oraz źródłom utrzymania 1,8 miliarda ludzi, przy czym najsilniej cierpią mieszkańcy krajów najbiedniejszych.

Oczekuje się, że COP16 przyniesie korzystne decyzje w kwestii działań zbiorowych mających na celu przyspieszenie odnowy ziemi, poprawę odporności na susze i burze piaskowe, przywrócenie zdrowia gleby oraz zwiększenie produkcji żywności przyjaznej dla środowiska, do końca dekady oraz później.

Królestwo Arabii Saudyjskiej już na początku szczytu ogłosiło powstanie Riyadh Global Drought Resilience Partnership, inicjatywy, która ma wykorzystać finanse publiczne i prywatne w celu wsparcia 80 najbardziej narażonych i dotkniętych suszą krajów na całym świecie. Wsparcie dla tej inicjatywy zadeklarował dotychczas gospodarz konferencji, zobowiązując się do wpłaty 150 mln dolarów, Islamski Bank Rozwoju (1 mld dolarów) oraz Fundusz OPEC na rzecz Rozwoju Międzynarodowego, który również obiecał 1 mld dolarów.

Ibrahim Thiaw, Sekretarz Wykonawczy UNCCD przypomniał, że 85 proc. osób cierpiących z powodu suszy żyje w krajach o niskich i średnich dochodach, a walka z tym zjawiskiem jest „wspólną odpowiedzialnością” i wyraził nadzieję, że Riyadh Global Drought Resilience Partnership przyczyni się do budowy przyszłości bardziej odpornej na suszę.