Eksperci odnotowali, że Ibu – wulkan znajdujący się na wyspie Halmahera we wschodniej Indonezji – w styczniu 2025 roku wybuchł ponad tysiąc razy – wynika z raportu Indonezyjskiej Agencji Geologicznej. Władze podjęły szeroko zakrojone działania w celu ewakuacji tysięcy mieszkańców z sześciu pobliskich wiosek, jednak nie jest to takie proste – część lokalnej ludności nie chce bowiem opuścić swoich domów.

Indonezja: Tysiąc erupcji wulkanu Ibu w miesiąc 

Jak zauważają eksperci, wulkan Ibu od czerwca 2024 roku wykazuje znaczny wzrost aktywności. „Obserwujemy wyraźne oznaki, że erupcje będą się utrzymywać, a nawet nasilać, co stwarza realne zagrożenie dla lokalnych społeczności” – zaznaczają.

Z danych opublikowanych przez Indonezyjską Agencję Geologiczną wynika, że od 1 stycznia wulkan Ibu wybuchł 1 079 razy, wyrzucając w powietrze kolumny popiołu na wysokość od 300 metrów do kilku kilometrów. Największa z ostatnich erupcji miała miejsce 15 stycznia – chmura dymu osiągnęła wówczas cztery kilometry wysokości.

Czytaj więcej

Tajemniczy wulkan, który ochłodził klimat Ziemi. Naukowcy wreszcie go zlokalizowali

Ostatnią – także dość silną – erupcję zarejestrowano w niedzielę. Chmura popiołu, która wydostała się z krateru, wzbiła się wtedy na wysokość 1,5 kilometra. „Chmura popiołu była gęsta, dryfowała. Słychać było głośne dudnienie” – czytamy w oświadczeniu Indonezyjskiej Agencji Geologicznej. Jak dodano, tego dnia odnotowano łącznie 17 erupcji.

Erupcje wulkanu Ibu. Mieszkańcy odmawiają ewakucji

Pomimo podjęcia decyzji o ewakuacji kilku tysięcy mieszkańców – zagrożonych jest bowiem około 3 tys. osób – do niedzieli władzom udało się przetransportować w bezpieczne miejsca tylko 517 z nich. Wielu mieszkańców odmawia ewakuacji, twierdząc, że są oni przyzwyczajeni do erupcji i nie chcą opuszczać swoich gospodarstw w trakcie sezonu zbiorów.

Władze wciąż apelują o opuszczenie terenów wokół wulkanu i przeniesienie się do wyznaczonych stref bezpieczeństwa. „Rozumiemy obawy mieszkańców związane z porzuceniem ich plonów, ale ich bezpieczeństwo musi być priorytetem. Kontynuujemy wysiłki, aby przekonać ich do opuszczenia strefy zagrożenia” – powiedział Agus Wibowo, rzecznik Narodowej Agencji Zarządzania Kryzysowego.

Czytaj więcej

Kolejny groźny skutek zmian klimatu. Topnienie lodu na Antarktydzie przyspieszy erupcje wulkanów

Władze wyznaczyły strefę ewakuacji w promieniu od pięciu do sześciu kilometrów wokół szczytu wulkanu. Wszystkim osobom przebywającym w okolicy zaleca się unikanie zbliżania się do wulkanu oraz noszenie masek ochronnych w celu minimalizacji ryzyka wdychania popiołu wulkanicznego. „Popiół wulkaniczny jest nie tylko zagrożeniem dla zdrowia układu oddechowego, ale może także powodować uszkodzenia infrastruktury i upraw rolnych, co dodatkowo pogłębia trudną sytuację mieszkańców” – zauważa w raporcie dr. Siti Hediati, ekspertka ds. zarządzania kryzysowego.

Indonezja: kraj na Pacyficznym Pierścieniu Ognia

Indonezja, położona w rejonie Pacyficznego Pierścienia Ognia – strefy częstych trzęsień ziemi i erupcji wulkanicznych, złożonej z pasu rowów oceanicznych, łuków wyspowych i aktywnych wulkanów, która otacza niemal nieprzerwanie Ocean Spokojny na długości ok. 40 tys. kilometrów – regularnie doświadcza intensywnych zjawisk wulkanicznych i sejsmicznych. Przykłady z ostatnich miesięcy – takie jak erupcja wulkanu Lewotobi Laki-Laki na wyspie Flores w listopadzie 2024 roku, która pochłonęła dziewięć ofiar, czy seria wybuchów wulkanu Ruang w prowincji Celebes Północny – zmuszają do ciągłego monitorowania sytuacji.

Eksperci podkreślają konieczność inwestowania w systemy wczesnego ostrzegania oraz edukację mieszkańców w zakresie zachowań w sytuacjach kryzysowych. „Lepsze przygotowanie społeczeństwa do tego typu zdarzeń może uratować życie i zminimalizować straty” – zaznacza dr Hediati.