Reklama

Ile CO2 trafia do atmosfery z powodu pożarów? Naukowcy podali zaskakujące dane

Nowy raport naukowców z inicjatywy Global Forest Watch wykazał, że w wyniku ubiegłorocznych pożarów w Kanadzie spłonął obszary porównywalny do powierzchni Irlandii. Badacze podali również jak duża była przy tym emisja CO2.

Publikacja: 05.07.2024 15:44

Strażacy podczas tegorocznych pożarów w Grecji.

Strażacy podczas tegorocznych pożarów w Grecji.

Foto: Nick Paleologos: Bloomberg Finance LP

Ubiegły rok przyniósł wiele ekstremalnych wydarzeń pogodowych na całym świecie. Jednym z najbardziej przerażających z uwagi na skalę zjawisk były pożary lasów, które nękały różne regiony świata. Szczególne szkody wyrządziły w Kanadzie, gdzie tysiące ludzi musiały z ich powodu opuścić swoje domy. Jak wstępnie szacowało Kanadyjskie Biuro Ubezpieczeń, jedynie w okresie od 28 maja do 4 czerwca pożary w samym rejonie Halifax spowodowały szkody przekraczające 165 milionów dolarów. Miliony dolarów zostały również wydane na szereg wydatków związanych z pracą straży pożarnej, takich jak sprzęt oraz nadgodziny strażaków. 

Emisje CO2 z powodu pożarów: nowe dane

Według naukowców z inicjatywy Global Forest Watch, w 2023 roku w Kanadzie spłonęło niemal 8 milionów hektarów lasów, czyli ponad sześciokrotnie więcej niż wynosi średnia roczna od 2001 roku. Potężne pożary wygenerowały ogromne emisje dwutlenku węgla, przekraczające 3 miliardy ton CO2. To niemal czterokrotnie więcej niż emisje CO2 w światowym sektorze lotnictwa w 2022 roku. Jak wynika z danych amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska (EPA), stanowi to mniej więcej równowartość rocznych emisji CO2 generowanych przez 647 milionów samochodów.

Czytaj więcej

Ekstremalne upały w czerwcu przebiły kolejną barierę. Nowe dane naukowców

Tragiczne wydarzenia dotknęły w nieproporcjonalnie dużym stopniu ludność rdzenną Kanady – szacuje się, że ponad 42 proc. ewakuacji w związku z ubiegłorocznymi pożarami objęło członków tej społeczności. 

Alexandra Tyukavina, ekspertka ds. danych dotyczących pożarów na Uniwersytecie Maryland, która brała udział w analizie, w wywiadzie dla portalu Mongabay stwierdziła, że sezon pożarów w Kanadzie zdecydowanie się wydłuża, a pożary przybierają na intensywności. „Niegdysiejsze ekstremalne pożary stają się coraz bardziej powszechne” – powiedziała ekspertka.

Reklama
Reklama

Autorzy badania ustalili również, że ubiegłoroczne pożary odpowiadały za niemal jedną trzecią globalnej utraty pokrywy drzewnej. W poprzednich latach wielkość ta oscylowała bliżej 6 proc.

Naukowcy podkreślają, że Kanada, podobnie jak inne kraje położone na północy, ociepla się niemal dwukrotnie szybciej niż reszta świata. Wysokie emisje CO2 pochodzące z działalności człowieka prowadzą do występowania wyższych temperatury i sprzyjają suszy, która sprawia, że lasy są bardziej podatne na pożary. Z kolei płonące coraz częściej lasy generują kolejne emisje, zapętlając tę zależność.

Planeta
Nowe zagrożenie dla Bałtyku. Niemcy wykryli w wodzie pierwiastki ziem rzadkich
Planeta
Rok pozornego spokoju. Zmiany klimatu w Polsce wcale nie wyhamowały
Planeta
Rok pełen złych wiadomości dla klimatu. Anomalie opanowały całą Europę
Planeta
2025 będzie drugim najcieplejszym rokiem w historii? „To już nie abstrakcja”
Planeta
Najsilniejszy gaz cieplarniany na świecie. Nowe źródło emisji w Niemczech
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama