Obumieranie raf koralowych jest dowodem na to, jak katastrofalne są konsekwencje globalnego ocieplenia, które skutkuje m.in. podnoszeniem się średniej temperatury wód. Wielka Rafa Koralowa, największa na Ziemi pojedyncza struktura wytworzona przez organizmy żywe, widoczna z kosmosu jako biała smuga na tle błękitnego oceanu, od dłuższego czasu regularnie blaknie. Zdarzyło się jej to już cztery razy w ciągu siedmiu ostatnich lat. Dzieje się tak, gdyż woda, która za bardzo się nagrzewa sprawia, że koralowce wydalają kolorowe algi żyjące w ich tkankach i stają się białe. Choć koralowce mogą przetrwać blaknięcie, może ono spowodować zahamowanie ich wzrostu oraz wpłynąć na rozmnażanie.

Czytaj więcej

W 10 lat świat stracił 14 proc. raf koralowych. "Powód do głębokiego niepokoju"

Jak podaje agencja Reutera, naukowcy Organizacj Narodów Zjednoczonych do spraw Oświaty, Nauki i Kultury (UNESCO) sporządzili raport, w którym stwierdzili, że ratowanie Wielkiej Rafy Koralowej wymaga dziś „nadzwyczajnych starań”. UNESCO jest zdania, że zagrożona skutkami zmian klimatu Wielka Rafa Koralowa powinna trafić jak najszybciej na Listę Dziedzictwa Zagrożonego. „Jej odporność i umiejętność regeneracji są zagrożone w związku ze zmianami klimatu” – czytamy. 

Dokładne wyniki pracy badaczy na temat rafy ogłoszone miały zostać jeszcze przed spotkaniem komitetu UNESCO w czerwcu, które miało się odbyć w Rosji. To zostało jednak przełożone z powodu inwazji tego kraju na Ukrainę. Na razie nie wyznaczono terminu kolejnego spotkania.

Minister środowiska Australii, Tanya Plibersek, podkreśliła, że ​​rząd „będzie naciskał na UNESCO, aby nie klasyfikowało Wielkiej Rafy Koralowej jako zagrożonej, ponieważ zmiany klimatu są niebezpieczne dla wszystkich raf koralowych na całym świecie”. - Wyraźnie damy do zrozumienia UNESCO, że nie ma potrzeby wyróżniania Wielkiej Rafy Koralowej w ten sposób - powiedziała.

Czytaj więcej

Zmiany klimatu mogą zabić wszystkie rafy koralowe do 2100 roku

Australia od lat lobbuje za tym, aby nie wpisywać Wielkiej Rafy Koralowej na Listę Dziedzictwa Zagrożonego. Powód jest prosty – może doprowadzić to do utraty przez rafę statusu dziedzictwa naturalnego, a to z kole pozbawi ją częściowo atrakcyjności w oczach turystów. W minionym roku status rafy miał zostać zmieniony, ale ostatecznie Canberrze udało się tego uniknąć. UNESCO poinformowało później, że decyzja podjęta zostanie w 2022 roku.

Australia twierdziła, że UNESCO stara się wpisać rafę na listę zagrożonych obiektów, gdyż "chciało skłonić jej rząd do większych inwestycji na rzecz ratowania rafy".

Po przejęciu władzy w maju tego roku australijska Partia Pracy zobowiązała się wydać 1,2 miliarda dolarów australijskich na ochronę Wielkiej Rafy Koralowej. We wrześniu parlament uchwalił także ustawę o zerowej emisji netto do 2050 roku.