Okupować pachnący port. Felieton Rafała Tomańskiego

Hongkong dosłownie oznacza „pachnący port”. Dziś miasto-państwo nie pachnie już towarami przywożonymi z odległych miejsc, ale gazem pieprzowym, którym poli...

Oligarcha kontra żona

Władimir Potanin - największy udziałowiec koncernu Norylski Nikiel, zabronił swojemu synowi kontynuowania nauki w Nowym Jorku. Ale nie chodzi tu o patrioty...

Inwestycje mogą urosnąć

Jeśli mamy mieć partnera przy budowie sieci, to na 15 lat – mówi Bruno Duthoit, prezes Orange Polska.

Bank „powered by” konsument

Chociaż szefowie i akcjonariusze banków, zarówno tych notowanych na warszawskiej giełdzie, jak i niepublicznych, mają dziś pewnie nie lada zgryz, trudno, a...

Jak uratować łupki

Polska niech weźmie przykład ?ze Stanów Zjednoczonych, a nawet... Trynidadu i Tobago – pisze ekspert.

Łupkowe marzenia czy mrzonki

Kiedy kilka lat temu, zaczęliśmy pisać o możliwej łupkowej rewolucji w Polsce, nastroje były bliskie euforii.

Wojny kulturowe Ewy Kopacz - analiza Filipa Memchesa

Twardej gry o mocną pozycję Polski na arenie międzynarodowej ?nie da się połączyć z zapalaniem zielonego światła dla tendencji rozkładowych. A za takie nal...

Kochajmy nasze lasy

Przez tydzień jechałam konno przez Mazury. Śmieciami zalegającymi w naszych wspaniałych lasach, można by ogrzać niejedno miasteczko...

Reklama
Reklama

Czarny pijar, czyli Figaro tu, Figaro tam - felieton Anny Kozickiej-Kołaczkowskiej

Oto francuska szkoła czarnego pijaru i prawda o naszym dotychczasowym partnerstwie.

Konstruktywna krytyka

Dawno, dawno temu, krytyka musiała być konstruktywna. Nie wolno było ot tak krytykować, bo to byłoby krytykanctwo. Należało zaproponować alternatywne rozwi...

Plus Minus: Alfabet tabloidów

Ulubione chwyty bulwarówek. Od A przez krwiożercze chomiki, gołe baby, zabójcze tapczany, jeziora pełne wódki, wrednych kosmitów, wieloryby w Wiśle po wści...

Czas prostaków 2.0 - felieton Bogusława Chraboty

Czy można było zepsuć święto, jakim było dla nas złoto polskich siatkarzy? Trudno to sobie wyobrazić, a jednak było to możliwe.

Żarło, żarło i zdechło

W porównaniu z innymi dużymi gospodarkami Europy Polska rozwijała się w minionych kwartałach szybko.

Kajdany narodowych kompleksów- felieton Krzysztofa Ziemca

Najpierw z prawdziwą irytacją, a potem z narastającą goryczą oglądałem tzw. sondę uliczną, w której młody reporter pytał na ulicach Warszawy swoich rówieśn...

Przyzwyczajenie i siatkówka - felieton Ireny Lasoty

Zdarzyło mi się widzieć wiele demonstracji, strajków czy manifestacji.

Urban – mistrz brukowych dziennikarzy - felietOn Filipa Memchesa

Po roku 1989 Polacy mieli różnych nauczycieli wolności.

Haszczyński o głosowaniu przez Parlament Europejski umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z Unią Europejską

To spore osiągnięcie zjednoczyć skrajną lewicę i skrajną prawicę, alterglobalistów i islamofobów, postkomunistów i skinów. Mniej lub bardziej groźnych dziw...

Cieślik o Michalczewskim, właścicielu Ciechana i Ziemkiewiczu

Trzeba uważać z żartami. Zwłaszcza w świecie opanowanym przez zwolenników politycznej poprawności, tropiących homofobów (to taka nieistniejąca choroba prze...

Reklama
Reklama