Raport CREA wskazuje, że w ubiegłym miesiącu dochody Rosji z eksportu ropy naftowej do Unii Europejskiej osiągnęły najniższy poziom od lutego, gdy kraj zaatakował Ukrainę. Unia pozostaje jednak największym importerem zarówno rosyjskiej ropy, jak i gazu. Na drugim miejscu pod względem importu ropy znalazły się Chiny, następnie Indie, Turcja, Niemcy, Niderlandy, Włochy, Polska, Grecja oraz Singapur.
Autorzy raportu szacują, że w październiku Rosja zarobiła na sprzedaży paliw kopalnych 21 mld euro, a eksport do Unii Europejskiej wyniósł 7,5 mld euro, co stanowi najniższy wynik w historii. Rosyjskie dochody z eksportu paliw kopalnych spadły w stosunku do września o 7 proc., z kolei ich eksport do Unii Europejskiej spadł od września aż o 14 proc. Największy spadek dotyczył eksportu ropy naftowej (19 proc.).