Andrzej Kassenberg: Baltic Pipe i co dalej?

Właśnie z wielką pompą został oddany do użytku gazociąg Baltic Pipe. Jednak budzi on wiele refleksji – komentuje dr Andrzej Kassenberg z Instytutu na rzecz Ekorozwoju.

Publikacja: 30.09.2022 14:45

Andrzej Kassenberg: Baltic Pipe i co dalej?

Foto: AdobeStock

Baltic Pipe ma uniezależnić Polskę od rosyjskiego gazu, skądinąd odciętego przez Kreml już w kwietniu. Po blisko siedmiu latach prac przygotowawczych i budowlanych Gaz-System oddł do użytku 27 września gazociąg łączacy Polskę z Danią.

Dr Andrzej Kassenberg, Instytut na rzecz Ekorozwoju, ekspert Koalicji Klimatycznej wskazuje, że wielu komentatorów wyraża się wobec tego faktu z uznaniem, a wręcz z entuzjazmem. A jednak Baltic Pipe budzi wiele refleksji

- W dzisiejszej sytuacji geopolitycznej – wojny u naszych granic, jak i zagrożenia działaniami terrorystycznymi wymierzonymi w dużą infrastrukturę energetyczną, rurociągi i elektrownie stanowią cel ataku o znacznej skali rażenia. Przykładem tego są wybuchy w Nord Stream czy zajęcie przez Rosjan Zaporowskiej Elektrowni Jądrowej - wskazuje Kassenberg.

Jego zdaniem bardziej racjonalne jest budowanie bezpieczeństwa energetycznego od dołu, bazując na samowystarczalności lokalnej czy zakładów przemysłowych, wykorzystując energetykę odnawialną wraz z magazynami energii (w przyszłości wodór) oraz stawiając na znaczną poprawę efektywności energetycznej.

- Należy podkreślić, że energetyka odnawialna bazuje na naszych zasobach, a nie na importowanych, jak gaz ziemny. Choć Norwegia i Dania są krajami politycznie przewidywalnymi, to patrząc na to, co dzieje się na świecie, nie można na tym do końca polegać, czego przykładem był wybór Donalda Trumpa na prezydenta USA - dodaje.

Naukowiec podkreśla, że w marcu 2022 roku rząd przyjął „Założenia do aktualizacji Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. – wzmocnienie bezpieczeństwa i niezależności energetycznej”. Zapisano w nich dążenie do stopniowego zmniejszania zależności gospodarki od gazu ziemnego.

- Rodzi się pytanie, jak w to wpisuje się Baltic Pipe? Bez jasno przedstawionego programu odejścia od paliw kopalnych trudno ocenić, czy ten gazociąg ma charakter przejściowy czy też trwały. Czy wpisuje się w założenie stopniowego zmniejszania zależności gospodarki od gazu ziemnego? - pyta Kassenberg.

Jak podkreśla osiągnięcie neutralności klimatycznej do roku 2050, które zostało zapisane w Prawie klimatycznym UE, wymaga całkowitego odejścia od gazu ziemnego i nietraktowania go dzisiaj jako paliwa przejściowego, tylko jako paliwo resztkowe.

- Rodzi się kolejne pytanie, jak gazociąg Baltic Pipe wpisuje się w politykę klimatyczną UE? Warto przypomnieć, że 1 m3 spalonego gazu ziemnego to prawie 2 kg CO2 - nadmienia.

- W ramach Climate Change Performance Index 2022 Dania plasuje się na pierwszym miejscu, a Norwegia na trzecim, czyli są krajami uznawanym za liderów w polityce klimatycznej. Jak to się ma do sprzedawania gazu ziemnego oraz zezwalania na przebieg gazociągu z paliwem kopalnym przez swoje terytorium? - pyta ekspert.

Jak podsumowuje wszystko to razem pokazuje, że konieczne jest pilne opracowanie – ponad podziałami politycznymi i w ramach szerokiej partycypacji społecznej – dokumentu, przedstawiającego politykę energetyczną Polski do roku 2050, który pokaże, jak zamierza się osiągnąć neutralność klimatyczną, zagwarantować bezpieczeństwo energetyczne oraz wpisać się w światowe trendy transformacji energetycznej.

Energia
Zarzuty pod adresem gigantów paliwowych. „To się przestanie opłacać”
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Energia
Polacy nie są świadomi, które sprzęty domowe zużywają najwięcej energii
Energia
Unia naciska na dekarbonizację systemów grzewczych
Energia
Świat przechodzi na czystą energię, a na drogach przybywa pojazdów elektrycznych
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Energia
Eksperci IEA: Szczyt zapotrzebowania na paliwa kopalne do 2030 roku