Choć zaledwie kilka miesięcy temu światowi przywódcy rozmawiali w trakcie szczytu klimatycznego w Glasgow o konieczności ograniczania paliw kopalnych, aby uniknąć najgorszych scenariuszy ocieplania się klimatu, rosyjska inwazja na Ukrainę może doprowadzić do większego rozwoju branży.
Troska o klimat wydaje się schodzić na drugi plan w sytuacji, gdy Rosja podsyca niepewność co do bezpieczeństwa energetycznego na świecie. Według Lucii van Geuns, doradczyni strategicznej ds. energii w Haskim Centrum Studiów Strategicznych, „ceny gazu stały się bardzo wysokie i nagle bezpieczeństwo dostaw i ceny stały się głównym tematem debaty publicznej”.
Czytaj więcej
Etanol uzyskany z kukurydzy nie jest paliwem ekologicznym - udowadnia badanie opublikowane na łamach Proceedings of the National Academy of Sciences.
Rosnące ceny wpłynęły na wzrost produkcji paliw kopalnych, co pociąga to za sobą szereg decyzji zagrażających osiągnięciu celów wynikających z porozumienia paryskiego.
Szacuje się, że import węgla do Unii Europejskiej w styczniu wzrósł o ponad 56 proc. w stosunku do roku poprzedniego. Urząd Węglowy w Wielkiej Brytanii wydał pozwolenie dla kopalni w Walii na zwiększenie wydobycia węgla o 40 mln ton w ciągu nadchodzących 20 lat. Chiny zaledwie w ciągu tygodnia zatwierdziły powstanie trzech nowych kopalni węgla, nowe kopalnie lub rozbudowę istniejących planuje z kolei Australia.
Według amerykańskich danych, do Europy trafia ok. 70 proc. rosyjskiego eksportu gazu oraz 50 proc. eksportu ropy. Jak informuje New York Times, ponad jedna trzecia dostaw gazu do Europy pochodzi z Rosji. Gospodarka tego kraju w ogromnej mierze opiera się na paliwach kopalnych – aż 40 proc. rosyjskiego budżetu federalnego pochodzi z gazu i ropy, stanowiących 60 proc. rosyjskiego eksportu.
Szacuje się, że w październiku 2021 roku Rosja zarabiała na paliwach kopalnych ponad 500 milionów dolarów dziennie. Rosyjska gospodarka jest uzależniona od przychodów z ropy i gazu, a szansa na to, by zdecydowała się na ich ograniczenie, jest nikła, zwłaszcza w obecnej sytuacji.
Jak donosi The Guardian, giganci naftowi usiłują wykorzystać sytuację Rosji, aby wymóc zgodę na zwiększenie produkcji paliw w Stanach Zjednoczonych, przekonując, że wesprze to walkę z wpływami Putina na arenie międzynarodowej. The Times informował z kolei o stanowisku firmy Shell, która apelowała o wprowadzenie w Europie „pilnych reform w celu rozwiązania problemu słabych dostaw gazu”.
Czytaj więcej
Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) opublikowała raport, z którego płyną alarmujące wnioski odnośnie zaniżania emisji metanu z sektora energe...
Tymczasem, jak potwierdza szereg ekspertów oraz liderów europejskich z szefową Komisji Europejskiej, Ursulą von der Leyen, na czele, bezpieczeństwo energetyczne jest powiązane z jak najszybszym rozwojem technologii czystej energii i odchodzenia od paliw kopalnych.
Profesor Kathy Hipple, pracownik naukowcy Bard College oraz Ohio River Institute potwierdza, że bezpieczeństwo energetyczne można zagwarantować jedynie uniezależniając się od paliw kopalnych: „Po pierwsze, eksperci są zgodni, że narody na całym świecie muszą przestać zatwierdzać nowe elektrownie węglowe oraz nowe pola naftowe i gazowe, aby zapobiec najbardziej katastrofalnym skutkom zmian klimatycznych. Czy ktoś chce nadal być zależnym od oligarchów w Rosji, Arabii Saudyjskiej, kanadyjskiej ropy, garstki prywatnych firm w Stanach Zjednoczonych?” – retorycznie pytała Hipple.