Reklama

900 tys. zgonów rocznie z powodu środków czyszczących?

Jak podaje Światowa Organizacja Zdrowia, zanieczyszczenie powietrza prowadzi do 4,2 milionów zgonów rocznie. Jednocześnie aż 91 proc. światowej populacji oddycha powietrzem o jakości niższej niż rekomenduje WHO.
900 tys. zgonów rocznie z powodu środków czyszczących?

Foto: Adobe Stock

Jak dowodzą najnowsze badania, nawet 900 tysięcy zgonów można przypisać składnikowi powszechnie dostępnemu w wielu gospodarstwach domowych. To dziesięciokrotnie więcej, niż szacowano wcześniej.

Czytaj także: McDonald’s chce być eko, ale nie rezygnuje z mięsa

Badanie opublikowane niedawno w Atmospheric Chemistry and Physics wskazuje, że zanieczyszczenie powietrza spowodowane „antropogenicznym wtórnym aerozolem organicznym” powoduje rocznie 340-900 tysięcy przedwczesnych zgonów. Te niewielkie cząsteczki powstają z substancji chemicznych emitowanych w wyniku działalności człowieka.

W ramach oceny źródła tych cząsteczek na śmiertelność, zespół naukowców przeanalizował dane z 11 kompleksowych badań jakości powietrza z ostatnich 20 lat. Skorzystano m.in. ze szczegółowych baz danych emisji chemicznych z miast, w tym z Pekinu, Londynu i Nowego Jorku. Dane zostały porównane przy wykorzystaniu zaawansowanych modeli jakości powietrza, zawierających również dane satelitarne. Jak się okazało, produkcja wtórnego aerozolu organicznego w tych 11 miastach była silnie skorelowana z określonymi związkami organicznymi emitowanymi przez ludzi.

Te chemikalia, zwane też aromatami oraz średnio- i półlotnymi związkami organicznymi, są emitowane przez rury wydechowe oraz w wyniku spalania drewna czy węgla drzewnego. Coraz częściej emitują je również rozpuszczalniki przemysłowe czy środki czyszczące.

Reklama
Reklama

Jeden z autorów badania, Benjamin Nault uważa, że płynące z niego wnioski każą zastanowić się nad wyjątkową szkodliwością produktów codziennego użytku. Podkreśla, że choć elektrownie węglowe i sektor transportu szkodzi, to nie można rozwiązać problemu zanieczyszczenia powietrza bez analizy środków chemicznych, farb czy pestycydów.

W wielu krajach, takich jak Stany Zjednoczone, prawo reguluje ile cząstek PM2,5 może dostać się do atmosfery. Regulacje obejmują np. elektrownie czy spaliny z silników, będące „bezpośrednimi” źródłami cząstek stałych. Przepisy dotyczą również emisji tlenków siarki i azotu z paliw kopalnych, które mogą reagować w atmosferze, tworząc drobne cząstki — pośrednie, „wtórne nieorganiczne” źródło cząstek. Wyniki badania sugerują, że antropogeniczne wtórne zanieczyszczenia organiczne również powinny zostać uregulowane prawnie, jako znaczące, pośrednie źródło szkodliwych cząsteczek.

Ekotrendy
Przezorny zawsze zrównoważony
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Ekotrendy
SILAB 2026: Nie ma transformacji energetycznej bez rewolucji cyfrowej
Ekotrendy
Henkel świętuje 150 lat swojego istnienia, dbając o planetę
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Ekotrendy
E-commerce czeka opakowaniowa rewolucja
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama