Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) opublikowała dziś pierwszą, kompleksową strategię mającą doprowadzić do osiągnięcia zerowej emisji gazów cieplarnianych netto do 2050 roku. Wizja Agencji zawiera ponad 400 kamieni milowych, które mają pomóc osiągnąć cele zgodne z porozumieniem paryskim, m.in. natychmiastowe zakończenie inwestycji w nowe projekty dostaw paliw kopalnych. Do 2025 roku należy skończyć ze sprzedażą nowych kotłów na paliwa kopalne, z wyjątkiem tych, które są kompatybilne z wodorem. Agencja szacuje, że sektor energetyczny jest źródłem około 75% emisji gazów cieplarnianych, które powodują wzrost globalnych temperatur.

Czytaj też: Tylko 20 firm odpowiada za ponad połowę światowego plastiku

W 227-stronicowym raporcie zatytułowanym „Zero netto do 2050 roku: mapa drogowa dla globalnego sektora energetycznego” IEA wzywa do „całkowitej transformacji systemów energetycznych, które stanowią podstawę naszych gospodarek”. Agencja uważa, że sektor energetyki musi się zdekarbonizować do 2035 roku w krajach Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju i do 2040 roku w pozostałych.

Według raportu do 2030 roku udział energii fotowoltaicznej powinien osiągnąć 630 GW, a wiatrowej 390 GW. Agencja podała, że ​​globalne tempo poprawy efektywności energetycznej również powinno wzrosnąć do 4% rocznie do 2030 roku, czyli około trzy razy więcej niż średnia w ciągu ostatnich dwóch dekad. IEA szacuje, że w celu osiągnięcia zerowego netta emisji do 2050 roku, do 2030 roku należy zainwestować w energię 5 bilionów dolarów. Według IEA, osiągnięcie tego celu nie tylko zwiększyłoby globalny PKB, ale też stworzył miliony nowych miejsc pracy, zapewnił powszechny dostęp do energii do końca dekady oraz pozwolił uniknąć milionów przedwczesnych zgonów z powodu zanieczyszczenia powietrza.

Dave Jones, główny analityk energetyczny w thinktanku Ember uważa, że nowe wytyczne IEA to „ogromny cios dla branży paliw kopalnych oraz „całkowity zwrot w stosunku do tego, co jak MAE modelowała przyszłość jeszcze pięć lat temu”. Według Małgorzaty Kasprzak, analityczki z Ember, raport IEA stanowi dla Polski jasny sygnał, że „gaz to ślepy zaułek”.

„Raport IEA jest znamienny, w szczególności w kontekście Polski. Po raz pierwszy widzimy tak przejrzyste wytyczne jak osiągnąć Net Zero do 2050. Dla Polski przekłada się to na zeroemisyjną elektroenergetykę w 2035. IEA stanowczo mówi również o inwestycjach w dostawy paliw kopalnych – 2021 musi być ostatnim rokiem zawierania nowych zobowiązań w tym zakresie.” – mówi Kasprzak.

Aleksander Śniegocki, kierownik programu “Klimat i energia” WISE Europa uważa, że „chociaż raport MAE nie ma bezpośredniego przełożenia na unijne czy krajowe ramy regulacyjne, stanowi on ważny benchmark dla ambicji polityki klimatycznej w kolejnych latach”.

Cele IEA są ambitne i wymagają nie tylko potężnych nakładów finansowych, ale też „zdecydowanych i wiarygodnych działań politycznych ze strony rządów, popartych znacznie szerszą współpracą międzynarodową”, jak oświadczył Fatih Birol, dyrektor wykonawczy Agencji.