W 2003 roku węgiel generował niemal 23 procent energii w Finlandii. Od 2020 roku intensywnie rozwijano w tym kraju energię wiatrową, w ciągu ostatnich pięciu lat ta część rynku wzrosła ponad dwukrotnie i obecnie stanowi 25 procent fińskiego miksu energetycznego. Jednocześnie dążono do obniżenia produkcji energii z węgla, czego zwieńczeniem było zamknięcie 1. kwietnia elektrowni węglowej Salmisaari w Helsinkach.
Obecnie węgiel generuje jedynie 0,67 terawatogodzin, czyli mniej niż 1 proc. krajowej energii. Plan fińskiego rządu zakłada całkowite wycofanie węgla do 2029 roku, a kraj jest niezwykle bliski osiągnięcia celu na cztery lata przed wyznaczonym przez siebie terminem.
Finlandia kończy z węglem. Coraz większa rola OZE
Finlandia w 2016 roku zobowiązała się do odejścia od węgla, a od 2017 roku stała się członkiem Powering Past Coal Alliance – inicjatywy zrzeszającej kraje, miasta, regiony i organizacje, które łączy wspólny cel dekarbonizacji. Fiński rząd wprowadził szereg zachęt, mających motywować firmy do odejścia od węgla do 2025 roku oraz finansowanie w wysokości 22,8 mln euro w 2021 roku, przeznaczone na innowacyjne technologie energetyczne i inwestycje. Dzięki tym narzędziom transformacja energetyczna przebiegła sprawnie i szybko.
Czytaj więcej
„To skandal, że UE nadal importuje rosyjski gaz” — mówi analityk Ember, dr Paweł Czyżak, komentuj...
Wraz z końcem września 2024 roku, swoją ostatnią elektrownię węglową zamknęła Wielka Brytania, która – podobnie jak Finlandia – porzuciła węgiel dzięki intensywnemu rozwojowi energii wiatrowej.