Amerykańska Narodowa Agencja ds. Oceanów i Atmosfery (NOAA) wycofała się ze wspierania corocznego raportu opisującego stan Arktyki. Decyzja stawia pod znakiem zapytania tegoroczną edycję publikacji, która od dwóch dekad dostarcza cennych danych – m.in. o atmosferze, oceanach i ekosystemach.
NOAA nagle odcięła wsparcie dla Arctic Report Card. Uzasadnienia brak
NOAA przestanie wspierać przygotowywanie Arctic Report Card – publikowanego co roku raportu przedstawiającego aktualne dane dotyczące warunków klimatycznych i środowiskowych panujących w Arktyce.
Rick Thoman – główny redaktor tegorocznej edycji raportu – poinformował, że osoby zaangażowane w jego przygotowanie zostały w poniedziałek powiadomione o zakończeniu pomocy ze strony agencji. „Podczas wczorajszej rozmowy telefonicznej z NOAA poinformowano nas, że ze skutkiem natychmiastowym agencja kończy wszelkie wsparcie dla Arctic Report Card” – powiedział w rozmowie z „The Hill”. Jak zaznaczył, decyzji nie wyjaśniono. „Nie podano żadnego uzasadnienia” – wskazał.
Arctic Report Card jest publikowany od dwóch dekad – bo od 2006 r. Zack Labe, który przez kilka ostatnich lat był współautorem jednego z rozdziałów dokumentu, podkreślił, że obejmuje on wiele elementów dotyczących arktycznego środowiska, w tym stan ekosystemów, atmosfery oraz oceanów. „Skupia się wyłącznie na próbie zrozumienia, jak z roku na rok zmieniają się dane dotyczące wszystkich tych różnych elementów Arktyki” – wyjaśnił. Nazwał jednocześnie Arctic Report Card jednym z najbardziej podstawowych źródeł informacji zarówno dla osób podejmujących decyzje, jak i dla opinii publicznej.
Wycofanie się NOAA ze wsparcia – o którym jako pierwszy poinformował portal „Politico” – sprawia, że los tegorocznej edycji raportu pozostaje niepewny. „Gorączkowo próbujemy znaleźć sposób, aby tegoroczny raport powstał” – powiedział Thoman. „Spróbujemy zrobić wszystko, aby udało się go opublikować w grudniu. Ponieważ mamy już sierpień, będzie to bardzo trudne, ale będziemy próbować” – zaznaczył.
Czytaj więcej
Ze stron internetowych agencji federalnych USA znikają raporty dotyczące zmian klimatu, których przygotowanie wymagane jest przez przepisy obowiązu...
Raport na temat Arktyki. Co dalej z publikacją?
Jak wyjaśnił Thoman, duża część pracy nad Arctic Report Card od dawna wykonywana jest przez jego autorów społecznie. NOAA zapewniała jednak istotne wsparcie organizacyjne i techniczne, w tym przy tworzeniu grafik, formatowaniu publikacji oraz koordynowaniu procesu recenzji. Po wycofaniu się agencji osoby przygotowujące raport będą, więc, musiały znaleźć inne rozwiązanie, które pozwoli zachować dotychczasowe standardy publikacji. „Będziemy musieli znaleźć sposób, aby zachować rzetelność procesu” – podkreślił ekspert.
Przedstawiciele NOAA nie odpowiedzieli na prośbę „The Hill” o komentarz w sprawie. Agencja potwierdziła już jednak w rozmowie ze stacją CNN, że nie będzie koordynowała dłużej przygotowywania raportu. Jednocześnie zaznaczyła, że nadal będzie gromadzić i publikować dane. Jeszcze w ubiegłym roku NOAA opublikowała Arctic Report Card na swojej stronie internetowej.
Czytaj więcej
Prezydent Donald Trump nazywa globalne ocieplenie „oszustwem”, ale obywatele USA są innego zdania. Nowy sondaż Data for Progress pokazuje wyraźną z...
Polityczny cień nad badaniami klimatu w USA
Nie wiadomo, kto wydał polecenie zakończenia wsparcia dla raportu. Decyzja zapadła jednak po serii innych działań administracji Donalda Trumpa dotyczących badań nad zmianami klimatu i polityki klimatycznej.
Wcześniej administracja zwolniła wszystkich naukowców zaangażowanych w przygotowanie National Climate Assessment, czyli ogólnokrajowego raportu oceniającego skutki zmian klimatu. Agencja Ochrony Środowiska (EPA) uchyliła natomiast wcześniejsze ustalenie prawne, zgodnie z którym zmiany klimatyczne stanowią zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa ludzi.
Prezydent Donald Trump wielokrotnie mówił publicznie, że zmiany klimatu są oszustwem. W środowisku naukowym istnieje natomiast szeroki konsensus, że jest to rzeczywiste zjawisko – wynikające z działalności człowieka – które przyczynia się m.in. do nasilania ekstremalnych zjawisk pogodowych.
Rick Thoman zaznacza, że Arctic Report Card nie ma charakteru politycznego oraz zauważa, że jego zadaniem jest przedstawienie obserwacji dotyczących tego, co w danym roku działo się w Arktyce. „Arctic Report Card koncentruje się na przedstawianiu obserwacji z Arktyki, a nie na modelowaniu, prognozach czy polityce” – powiedział. „To nie jest kwestia polityczna” – dodał.