Kwestia postępującej degradacji środowiska i nieodwracalnych zmian klimatycznych odgrywa coraz większą rolę zarówno w życiu prywatnym każdego człowieka, jak i w strategiach biznesowych przedsiębiorstw. Wszyscy zadają sobie pytanie, co mogą zrobić, aby pomóc w walce ze zmianami klimatu. Jednocześnie jest to kwestia, która zyskuje na znaczeniu również w kontekście budowania kariery. Kandydaci do pracy – podobnie jak konsumenci – zwracają uwagę na wpływ firm na środowisko oraz prowadzone przez nie działania pro-ekologiczne.

Z okazji Światowego Dnia Ziemi, obchodzonego 22 kwietnia, firma Hays przeprowadziła sondaż, w którym udział wzięło niemal 1100 specjalistów i menedżerów. Jak wynika z badania, 61 proc. kandydatów w wyborze pracodawcy uwzględnia to, jak rekrutująca firma wpływa na środowisko naturalne. Odpowiedzi „raczej nie” lub „nie” udzieliło kolejno 6 i 18 proc. respondentów, natomiast 15 proc. nie potrafiło udzielić jednoznacznej odpowiedzi.

Odpowiedzialna postawa firmy wobec potencjalnych szkód, jakie może wyrządzać środowisku swoją działalnością oraz adekwatne działania z zakresu CSR są postrzegane przez kandydatów jako elementy wyróżniające dobrego pracodawcę. Z drugiej strony, jeśli organizacja funkcjonuje w sektorze odciskającym swe piętno na środowisku i jednocześnie nie angażuje się w inicjatywy naprawcze, to pomimo atrakcyjnej oferty zatrudnienia częściej może napotkać trudności rekrutacyjne.

Liczą się działania firmy, ale też branża

Kandydaci, którzy deklarują, że biorą pod uwagę oddziaływanie firmy na środowisko, najczęściej analizują ogólną etykę biznesu i modelu prowadzenia działalności (64 proc. wskazań). Na wysokich miejscach znalazły się również szkodliwość działalności branży dla środowiska oraz zobowiązania podejmowane w ramach zrównoważonego rozwoju (po 38 proc. wskazań). Co trzeci uczestnik badania zwraca uwagę na prowadzone przez firmę działania pro-ekologiczne.

– Dla kandydatów świadomych zagrożeń dla klimatu i środowiska, kwestia odpowiedzialności firmy jest bardzo ważna. Liczy się dla nich to, czy organizacja postępuje etycznie, dąży do zrównoważonego rozwoju i realnie ogranicza ewentualne, negatywne skutki swoich działań. Przy czym ważne są nie tylko inicjatywy podejmowane przez poszczególne organizacje, ale również branża ich działalności. Jeśli pracodawca działa w sektorze utożsamianym przykładowo z wysoką emisją dwutlenku węgla, nadmierną eksploatacją zasobów naturalnych czy produkcją plastiku, to dla części specjalistów jest to argument przeciwko udziałowi w rekrutacji. Dotyczy to szczególnie młodszych kandydatów, dla których kwestie ekologiczne są niezwykle ważne – wyjaśnia Agnieszka Pietrasik, Dyrektor Wykonawcza w Hays Poland.

Poszukiwana praca z sensem

Co więcej, dla rosnącej rzeszy osób aktywnie poszukujących pracy, motywacją do zmiany jest chęć znalezienia zatrudnienia, które da im poczucie sensu. W badaniu Hays, opisanym na łamach Raportu płacowego 2022, taki powód rozważania zmiany miejsca pracy wskazał niemal co piąty respondent.

– Poszukiwanie sensu w życiu zawodowym bardzo często idzie w parze z chęcią podjęcia pracy w firmie opierającej swoją działalność biznesową i kulturę organizacyjną na wartościach wyznawanych przez kandydata. Jeśli zatem dla danej osoby ważną kwestią jest zapobieganie degradacji środowiska, to z dużym prawdopodobieństwem będzie ona poszukiwać pracy w organizacji pro-ekologicznej, która zapobiega zmianom klimatycznym, albo przynajmniej takiej, która zachowuje neutralność – zauważa Agnieszka Pietrasik z Hays.

Zmiany klimatyczne są zagadnieniem, nad którym pochyla się coraz więcej firm na świecie – wdrażają programy zrównoważonego rozwoju, podejmują współpracę z organizacjami pożytku społecznego, deklarują plany redukcji m.in. emisji dwutlenku węgla. Za deklaracjami muszą jednak iść czyny i jest to aspekt, któremu przyglądają się nie tylko konsumenci, ale również kandydaci do pracy.