Inwestycja została uruchomiona 1 kwietnia. Blisko 25 tys. paneli solarnych o łącznej mocy 14 MWp zainstalowano na obszarze prawie 16 hektarów, co odpowiada 22 pełnowymiarowym boiskom piłkarskim. Za przetworzenie prądu odpowiada 36 inwerterów. Dzięki farmie zużycie energii z sieci spadnie o ponad 14 GWh rocznie. Taki wolumen wystarczyłby do zasilenia około 2,5 tys. gospodarstw domowych. Dzięki inwestycji emisje dwutlenku węgla spadną o prawie 10 tys. ton rocznie.
– Farma fotowoltaiczna wspiera nasz cel, którym jest osiągnięcie 100 proc. energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych do 2040 r. – mówił Vassilis Vovos, wiceprezes wykonawczy i dyrektor finansowy JTI.
– Dzięki takim inwestycjom przyczyniamy się do transformacji w Polsce. Zmniejszamy nasz ślad węglowy, angażujemy się w rozwój OZE – dodał Philip Livingston, starszy wiceprezes ds. globalnego łańcucha dostaw.
Rekordowe tempo
Ireneusz Kulka, country manager firmy EDP Energia, która realizowała projekt, podkreślał, że negocjacje z JTI były ciężkie, a poprzeczka postawiona została bardzo wysoko. Dzięki temu jednak inwestycja została przeprowadzona w rekordowo krótkim czasie – zaledwie w rok. – Było to możliwe, bo mieliśmy świadomego partnera po drugiej stronie, wzorcową współpracę z miejscowymi władzami, wzorcową dokumentację techniczną – mówił Kulka. – Nasza współpraca z władzami lokalnymi jest modelowa, czujemy wsparcie w kreowaniu tej nowej rzeczywistości. W tej mierze nasze oczekiwania są bardziej niż zaspokojone – potwierdził Tomasz Szelągowski, dyrektor działu inżynieryjnego JTI Polska. Priorytetem było, by inwestycja jak najszybciej zaczęła przynosić założony efekt, czas był więc wyzwaniem. Konieczne było dokonanie niezbędnych uzgodnień, dostarczenie sprzętu, komponentów i sprawna realizacja samej budowy. Kolejnym etapem będzie długoterminowa współpraca w ramach obsługi serwisowej i konserwacyjnej instalacji.
Japan Tobacco International to międzynarodowy koncern. Zatrudnia na świecie ponad 46 tys. pracowników. W Polsce zatrudnionych jest łącznie około 3,5 tys. osób. Jak informował podczas otwarcia farmy Tomasz Szelągowski, w kraju firma konsumuje w 100 proc. zieloną energię. – Kupując ją, upewniamy się co do źródeł pochodzenia. Po uruchomieniu naszej farmy zmniejszymy pobór zielonej energii z sieci, a tym samym zwiększy się dostępność czystej energii dla pozostałych graczy na rynku – mówił dyrektor JTI.