Zielona odbudowa zaczyna się w naszych domach

Udostępnij

Zdrowie i komfort życia rodziny są dla 75 proc. Polaków najważniejszym czynnikiem przy decyzji o remoncie. Z kolei kluczowe cechy zdrowego domu, jak jakość powietrza i ilość światła dziennego, aż dla ponad 80 proc. badanych są ważne przy poszukiwaniu nowego lokum. Takie wnioski przynosi raport „Barometr zdrowych domów. VI edycja”, który powstał z inicjatywy firmy VELUX. Stanowią one istotne wskazówki zarówno dla branży budowlanej, jak i dla osób zaangażowanych w decyzje legislacyjne związane z zieloną odbudową gospodarki po pandemii.

Z myślą o człowieku i klimacie

Jak wynika z badania ARC Rynek i Opinia, przeprowadzonego na potrzeby Barometru, i analizy  wcześniejszych jego edycji – cechy, które wiążemy ze zdrowymi warunkami w domu, jak energooszczędność i komfort, są ze sobą powiązane. Warto o tym pamiętać myśląc o przyszłości budownictwa mieszkaniowego w Polsce i Europie.

Raport pokazuje również potrzebę przyspieszenia tempa renowacji budynków w Polsce i Europie z 1 proc. do przynajmniej 2 proc. rocznie. A także budowania nowych domów tak, by były one przyjazne dla człowieka i środowiska oraz pomogły osiągnąć ambitny unijny cel neutralności klimatycznej do 2050 r. Oczekiwania te wpisują się w działania w Polsce, gdzie niebawem ma zostać uchwalona Długoterminowa Strategia Renowacji.

– Ambitna inicjatywa Komisji Europejskiej, jaką jest Fala renowacji, stanowiąca filar zielonej odbudowy, oraz utrzymujący się popyt na rynku mieszkaniowym, to szansa na transformację zasobów mieszkaniowych, aby były one energooszczędne oraz przyjazne dla ludzi i środowiska – zwraca uwagę Jacek Siwiński, prezes VELUX Polska. – W VI edycji Barometru podkreślamy, jak ważny w tym procesie powinien być człowiek i jego potrzeby. Życie w zdrowym domu nabrało nowego znaczenia przez ostatni rok trwania pandemii – dodaje.

– Spędzając ponad 90 proc. czasu w domu, dostosowując nasze mieszkania do pracy i nauki zdalnej, uświadomiliśmy sobie, że zdrowe funkcjonowanie rodziny i dobre samopoczucie jej członków wymaga komfortowych warunków mieszkania. Jak ważne to kwestie – wynika z badań, które omawiamy w raporcie. Dlatego wszelkie programy wsparcia, działania na rzecz zrównoważonego budownictwa, gdzie do tej pory dominował argument związany z energooszczędnością, powinny uwzględnić perspektywę ludzi i ich zdrowia. Jako branża musimy o tym pamiętać, gdyż to jak wykorzystamy ten czas i zieloną odbudowę będzie procentować przez wiele lat i dla przyszłych pokoleń. Mamy szansę zrobić to dobrze – podkreśla Jacek Siwiński. 

Zdrowe życie zaczyna się w domu

Jak wynika z badania, Polacy uznają swój dom za kluczowy czynnik dla utrzymania dobrego zdrowia – co ciekawe, istotniejszy niż zdrowa dieta czy aktywność fizyczna.

Z dziewięciu badanych aspektów życia codziennego, które mają wpływ na nasze zdrowie, najważniejszym okazał się zdrowy sen w nocy. Na znaczeniu zyskuje spędzanie czasu na świeżym powietrzu – co może być efektem docenienia tej kwestii przez Polaków w pandemii – które znalazło się na drugim miejscu. Na kolejnych wymieniamy wietrzenie domu i dostęp do światła dziennego. Natomiast systematyczne ćwiczenia fizyczne, które powszechnie kojarzymy z dbaniem o zdrowie, znalazły się dopiero na miejscu ósmym.

Jednocześnie, co trzeci Polak narzeka na jakość powietrza w domu, a co czwarty na dostęp do światła dziennego. Okazuje się również, że prawie 60 proc. Polaków nie jest zadowolonych ze stopnia użycia w ich mieszkaniach ekologicznych materiałów budowlanych, a 45 proc. – z wysokich kosztów energii.

Potrzeba komfortu motorem remontów

Jak podają autorzy raportu, dla trzech czwartych respondentów, którzy przeprowadzili w ciągu ostatnich pięciu lat remont w domu lub mieszkaniu, główną motywacją była chęć poprawy komfortu życia rodziny; warto podkreślić, że komfort i zdrowie są ze sobą ściśle powiązane. Równie ważne (dla 70 proc.) były aspekty wizualne, a więc zmiana wyglądu czy wystroju. Zaś co trzeci badany zdecydował się na remont w celu obniżenia rachunków za energię.

Z kolei prawie połowa badanych, którzy nie przeprowadzali ostatnio remontu dostrzega obecnie taką potrzebę, jednak największą barierą jest brak środków finansowych. Okazuje się też, że 40 proc. Polaków planuje w ciągu najbliższych dwóch lat remont lub przeprowadzkę w związku z pandemią.

Według badania powstał również ranking cech domu, które są najważniejsze dla Polaków. Aż 87 proc. badanych wskazuje, że najważniejsze są: funkcjonalność pomieszczeń, wygoda domu oraz niskie rachunki za energię. Aż 85 proc. ceni sobie jakość powietrza w domu oraz atrakcyjność swojego lokum. 84 proc. lubi mieszkać w dobrze doświetlonych domach w zielonej okolicy.

Zdaniem Konrada Płochockiego, dyrektora generalnego Polskiego Związku Firm Deweloperskich, zmiana stylu życia z pewnością wpłynie na strukturę oferty projektów deweloperskich, zarówno na metraże, jak i liczbę pokoi. – Jednym z rosnących trendów jest również potrzeba kontaktu z naturą i zielenią. Deweloperzy powinni jednak pamiętać o ekologii w szerszym wymiarze, ponieważ młodzi nabywcy coraz większą wagę przy-wiązują do ochrony środowiska. Poszukiwanie innowacyjnych i niedrogich rozwiązań odpowiadających na te potrzeby, pozwoli budować ekologicznie, a także przystępnie cenowo – wskazuje Konrad Płochocki.

VI edycja „Barometru zdrowych domów” zwraca także uwagę na znaczenie budynków mieszkalnych w osiągnięciu unijnych i krajowych celów klimatycznych. W raporcie podkreślona została rola Nowych Warunków Technicznych, które zaostrzają parametry energetyczne dla nowopowstających i remontowanych budynków, a także wymagają stosowania nowoczesnych i ekologicznych rozwiązań. Jednym z takich rozwiązań może być budownictwo drewniane, o czym przekonuje w raporcie minister klimatu i środowiska.

– Oprócz renowacji istniejących budynków powinniśmy także zadbać, aby nowo powstające domy były nie tylko energooszczędne, ale również dzięki zastosowaniu ekologicznych i nowoczesnych technologii – pomagały obniżać emisje CO2 i troszczyć się o nasze środowisko. Zwiększenie odporności na zmiany klimatu jest obecnie jednym z największych wyzwań. Zadecyduje ono o naszym bezpieczeństwie i jakości życia. Ministerstwo Klimatu i Środowiska z całym przekonaniem stoi na stanowisku, że budownictwo drewniane może pomóc w realizacji tego celu – mówi Michał Kurtyka.

Raport zachęca do przyjrzenia się technologiom budownictwa drewnianego, które wychodzą naprzeciw celom środowiskowym. Drewno może być alternatywą dla takich materiałów, jak beton zbrojony, stal i styropian – jako surowiec odnawialny, mniej obciążający środowisko i zużycie wody.

Wychodząc naprzeciw potrzebom Polaków związanych z finansowaniem remontów, w zakresie np. termomodernizacji budynków, w tym wymiany źródeł ciepła, resort klimatu i środowiska uruchomił szereg instrumentów wsparcia. – Flagowym projektem jest program Czyste powietrze, skierowany do posiadaczy domów jednorodzinnych. Jego budżet jest imponujący, rzędu 100 mld zł. Obecnie średnio co tydzień składanych jest ok. 3 tys. wniosków i ta liczba rośnie – informuje Joanna Zdanowska, naczelnik wydziału w Departamencie Ochrony Powietrza i Polityki Miejskiej w Ministerstwie Klimatu i Środowiska. Dodaje, że łącznie w programie od 2018 r. złożono ok. 230 tys. wniosków na kwotę ok. 4 mld zł.

Rola miast w zielonej odbudowie

Najnowszy „Barometr zdrowych domów” podkreśla również rolę miast w zielonej odbudowie i realizacji zobowiązań porozumienia paryskiego. Jak przekonuje Kamil Wyszkowski, przedstawiciel i prezes Rady UN Global Compact Network Poland, partnera raportu, miasta odpowiadają za 75 proc. globalnych emisji CO2. – Oznacza to, że globalna dekarbonizacja opiera się na decyzjach prezydentów i burmistrzów miast, ale także na indywidualnych wyborach konsumentów mieszkających w miastach – wskazuje Kamil Wyszkowski.

Jak czytamy w raporcie, udział miast w globalnym zużyciu energii jest szacowany na 60–80 proc. Kluczowe jest pilne obniżenie energochłonności miast, w czym ważną rolę odgrywają budynki i technologie ich budowy. Może się to stać jedynie przy zmianie źródeł pozyskiwania energii i przejściu przez miasta na system energetyki rozproszonej z OZE. Niestety, dziś globalny udział OZE w zabezpieczeniu potrzeb energetycznych miast to zaledwie 17,5 proc. i rośnie bardzo powoli. W Polsce udział OZE w produkcji energii elektrycznej w 2018 roku wyniósł 12,7 proc.

 „Barometr zdrowych domów” to cykliczny raport, oparty na badaniach i analizach renomowanych firm i instytutów badawczych, służący opisaniu zależności między warunkami mieszkaniowymi a zdrowiem ludzi. Pierwsza edycja ukazała się w 2015 roku. Partnerami VI edycji „Barometru zdrowych domów” są UN Global Compact Network Poland, Polski Związek Firm Deweloperskich oraz Związek Pracodawców Producentów Materiałów dla Budownictwa.

Materiał powstał we współpracy z firmą VELUX


Udostępnij
Zamknij
© Licencja na publikację © ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone Źródło: Rzeczpospolita
Zamknij