Z tego artykułu się dowiesz:
- W jaki sposób Giorgia Meloni postrzega nową doktrynę bezpieczeństwa narodowego USA?
- Jakie stanowisko zajmuje rząd Giorgii Meloni wobec Ukrainy?
- Dlaczego strategia administracji Trumpa wywołuje niepokój wśród europejskich liderów?
Podczas niedzielnego wystąpienia w Rzymie szefowa włoskiego rządu jednocześnie zdementowała doniesienia o napięciach w koalicji i podkreśliła niezmienne wsparcie Rzymu dla Kijowa – informuje Bloomberg.
W obszernej mowie na festiwalu Atreju, tradycyjnej imprezie włoskiej prawicy organizowanej przez jej ugrupowanie Bracia Włosi, premier zadeklarowała, że Włochy dążą do pozostania wiarygodnym partnerem w sojuszach międzynarodowych, zachowując jednocześnie pełną niezależność wobec wszystkich stron.
Czytaj więcej
Gdy w innych dużych krajach europejskich scena polityczna się destabilizuje, nad Tybrem jest wyjątkowo spokojnie.
Niezmienne wsparcie dla Ukrainy
Meloni podkreśliła, że od początku swojej kadencji jej rząd konsekwentnie wspiera Ukrainę w obliczu rosyjskiej agresji. Jak zaznaczyła, ta postawa będzie kontynuowana nie tylko z powodów etycznych, ale przede wszystkim ze względu na narodowe interesy bezpieczeństwa Włoch.
Strategia administracji Trumpa, która wywołała niepokój wśród europejskich liderów, wyraźnie sygnalizuje zamiar Waszyngtonu ograniczenia zaangażowania w sprawy kontynentu i wymuszenia na Europie przejęcia większej odpowiedzialności za własną obronę.
W opublikowanym w ubiegłym tygodniu tekście Trump krytykował politykę Brukseli, zarzucając UE prowadzenie kursu prowadzącego do "wymazywania cywilizacji europejskiej". Amerykański prezydent wyraził wątpliwości co do przyszłej wartości niektórych państw europejskich jako sojuszników w ramach NATO, sugerując możliwość rozwijania "oporu" wobec ich linii politycznej.
Czytaj więcej
Nie ma ostatnio dnia, który nie przyniósłby nowych ataków hybrydowych Moskwy na Zachodzie. Mimo to zachodni alianci wciąż pozostają podzieleni wobe...
"Dzień dobry, Europo"
W godzinnym przemówieniu Meloni skomentowała, że konsternacja, jaka była reakcją na słowa Trumpa, wynika z faktu, iż amerykański przywódca wypowiedział wprost to, co jego poprzednicy komunikowali w bardziej zawoalowany sposób – że Stany Zjednoczone zamierzają zmniejszyć swoją obecność na Starym Kontynencie, a Europejczycy muszą zacząć samodzielnie dbać o swoje bezpieczeństwo.
Czytaj więcej
„Czy uważa Pani/Pan USA pod rządami Donalda Trumpa za wiarygodnego sojusznika?” - takie pytanie zadaliśmy uczestnikom sondażu SW Research dla rp.pl.
– Mogę tylko powiedzieć: dzień dobry, Europo. Dzień dobry – stwierdziła premier, dodając, że przez osiem dekad Europa powierzała swoje bezpieczeństwo Amerykanom, udając, że taka sytuacja będzie trwać wiecznie. Co gorsza, kontynent zachowywał się tak, jakby ta ochrona była bezpłatna.
Jednocześnie włoska premier zaapelowała, by Europa nie godziła się na postrzeganie jej jako bezużytecznego ciężaru. Jak argumentowała, europejska cywilizacja pozostaje żywą i dynamiczną siłą, która nie potrzebuje niczyjego przyzwolenia na swoje istnienie – „nawet od instytucji, które nią rządzą”..
Meloni podkreśliła, że wolność wymaga ponoszenia kosztów. Jej ugrupowanie – jak zaznaczyła – zawsze przedkładało kosztowną wolność nad jeszcze droższą, choć pozornie wygodną, uległość wobec innych.