Reklama

Gość „Plusa Minusa” poleca. Piotr Borlik: Popołudniami siadam do trudnych zagadek

Narracja pierwszoosobowa jest kluczowa – pozwala lepiej oddać myśli, poznać portret psychologiczny, wczuć się i współdzielić emocje.
Gość „Plusa Minusa” poleca. Piotr Borlik: Popołudniami siadam do trudnych zagadek

Zaszło u mnie bardzo dużo zmian. Przede wszystkim wydałem książkę dla dzieci, więc siłą rzeczy zmienił się trochę mój – może nie tyle gust czytelniczy – co dobór książek, które czytam w ramach researchu, żeby być na bieżąco i widzieć różne trendy. Czytam więc bardzo dużo książek dla młodzieży, ale to nie oznacza, że odchodzę od kryminałów. Jeśli chodzi o nowości dla dorosłych, to na pewno Robert Małecki i druga część „Zmory”, czyli „Czarna Toń”. „Zmora” bardzo mi się podobała, więc z dużymi nadziejami sięgnąłem po kontynuację – i nie zawiodłem się. Jest ten sam klimat, ten sam sposób prowadzenia narracji, więc mogę śmiało polecić. Myślę, że właśnie narracja pierwszoosobowa jest tu kluczowa – pozwala znacznie lepiej oddać myśli głównej bohaterki, poznać jej portret psychologiczny, wczuć się w nią i współdzielić emocje. Małecki zwykle pisał w trzeciej osobie, a tutaj zmiana perspektywy daje zupełnie inny odbiór.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama