Wrocław i aglomeracja walczą o czyste powietrze

Udostępnij

Wrocław i gminy aglomeracji zachęcają mieszkańców wysokimi dotacjami, by wymienili kopciuchy.

Walka ze smogiem to priorytet na Dolnym Śląsku. Jakość powietrza, którym oddychamy, ma bezpośredni wpływ na nasze zdrowie i długość życia. Kto jest głównym producentem smogu? My sami… 60 proc. zanieczyszczeń to tak zwana niska emisja – czyli szkodliwe gazy, pyły na wysokości 40 metrów, pochodzące ze spalania węgla w domowych piecach i lokalnych kotłowniach. Ich likwidacja będzie miała bezpośredni wpływ na to, czym oddychamy.

Wrocław dotuje walkę ze smogiem

We Wrocławiu mieszkańcy mogą wymienić piec bez wkładu własnego, korzystając jedynie z dofinansowania od miasta. Od 1 lipca 2024 r. korzystanie z „kopciuchów” będzie karane, grzywna może wynieść nawet 5 tys. zł, zgodnie z przepisami uchwały antysmogowej.

KAWKA Plus to największy w Polsce, miejski program wymiany źródeł ogrzewania. Mieszkańcy Wrocławia mogą otrzymać do 15 tys. zł na wymianę pieca, do 5 tys. na wymianę stolarki okiennej (z programu Termo KAWKA), dopłaty do rachunków za ogrzewanie i zwolnienia z czynszu, w przypadku najemców komunalnych.

Warto się pospieszyć! To ostatni rok najwyższych dopłat, potem kwota wsparcia będzie maleć.

2021 r. – do 15 000 zł

2022 r. – do 12 000 zł

2023 r. – do 10 000 zł

2024 r. – do 8 000 zł

Oklejone tramwaje i autobusy, plakaty, ulotki na klatkach schodowych i skrzynkach pocztowych, informacje w miejskim biuletynie – trudno będzie nie zauważyć informacji, że to ostatni rok z maksymalnym dofinansowaniem.

– To jest absolutna racja stanu we Wrocławiu i w całej Polsce. Naszą ambicją i zobowiązaniem jest zlikwidować najgorszej jakości piece do 2024, tego wymaga od nas uchwała antysmogowa. Stworzyliśmy najlepsze warunki, by poprawić jakość powietrza we Wrocławiu. To nasza wspólna sprawa – wszystkich mieszkańców – mówi Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia.

Specjalna akcja informacyjna

Z badań wynika, że wrocławianie znają akcję „Zmień piec”, ale nadal nie wiedzą dokładnie, w jaki sposób można otrzymać dotację na ekologiczne ogrzewanie. Dlatego magistrat przygotował specjalną kampanię informacyjną.

W lutym pracownicy Wrocławskich Mieszkań (to zarządca komunalnych nieruchomości) ruszyli z akcją informacyjną „od drzwi do drzwi”. Są wyposażeni w indentyfikatory, a przede wszystkim w wiedzę, jak pomóc mieszkańcom w wymianie źródła ogrzewania. Do maja pracownicy spółki Wrocławskie Mieszkania wejdą do 500 budynków komunalnych.

Do mieszkańców trafiają też spersonalizowane listy z Zarządu Zasobu Komunalnego, w których są informacje o wsparciu od miasta, ale też numery telefonów do konkretnych pracowników, którzy pomogą w formalnościach. Każdy, kto chce się pozbyć kopciucha, musi przede wszystkim uzyskać zgodę zarządcy budynku. Do takiej zgody niezbędne może okazać się wykonanie dokumentacji projektowej, uzyskanie pozwolenia na budowę (w przypadku pieca na gaz), uchwały wspólnoty mieszkaniowej, w końcu wypełnienie wniosku do zarządcy. Blisko 200 przeszkolonych pracowników centrum obsługi mieszkańców i biura obsługi klienta pomaga mieszkańcom w procedurze wymiany pieca na ekologiczne ogrzewanie.

Czas na wymianę źródła ciepła

Ze zmianą systemu ogrzewania nie warto więc zwlekać, zwłaszcza że staje się to coraz łatwiejsze, również ze względu na powiększającą się bazę instalatorów przeszkolonych przez magistrat. Miasto przeszkoliło kilkadziesiąt firm, które wymieniają ogrzewanie, biorąc na siebie rozliczenie z programem KAWKA Plus i wymianę pieca bez wkładu własnego. W tym roku Wrocław przeszkoli kolejne firmy (lista na stronie zmienpiec.pl/bazainstalatorow). Mieszkańcy mogą uzyskać pomoc na każdym etapie procesu wymiany ogrzewania – od pierwszego kontaktu z zarządcą budynku, przez wypełnienie wniosku, do wymiany pieca bez wkładu własnego.

Do dyspozycji mieszkańców są także doradcy energetyczni, którzy od poniedziałku do piątku czekają na pytania pod nr tel. 71 799 67 99.

W przypadku właścicieli domów jednorodzinnych doradcy tłumaczą, jak połączyć miejski program dofinansowania KAWKA Plus i program „Czyste powietrze” Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W sumie z obu programów kwota dofinansowania wynosi do 30 tys. zł plus ulga termomodernizacja do 53 tys. zł.

Węgiel idzie w odstawkę

W kolejnych latach w życie wchodzić będą dalsze obostrzenia dotyczące użytkowania pieców określonej klasy. Za nieprzestrzeganie przepisów uchwały grożą mandaty lub grzywny. Od 1 lipca 2018 r. obowiązuje we Wrocławiu zakaz stosowania m.in. węgla brunatnego, mułów węglowych czy węgla kamiennego w postaci miału. Kolejne zasady wejdą w życie za cztery i osiem lat. Piece pierwszej i drugiej klasy oraz piece pozaklasowe (tzw. kopciuchy – np. piece typu „koza”, piece kaflowe) można będzie użytkować tylko do 1 lipca 2024 r., natomiast piece trzeciej, czwartej i piątej klasy oraz spełniające wymagania ekoprojektu – do 1 lipca 2028 r.

– W ubiegłym roku wymieniliśmy prawie 2 tys. pieców, ale jednocześnie przygotowywaliśmy setki projektów, które umożliwią przyłączenie do sieci ciepłowniczej rekordowej liczby komunalnych kamienic. W tym roku chcemy zlikwidować kopciuchy w 115 komunalnych budynkach – mówi Rafał Guzowski, pełnomocnik prezydenta ds. wymiany źródeł ogrzewania.

W 2019 r. na starcie akcji „Zmień piec” naukowcy z Politechniki Wrocławskiej oszacowali, że w stolicy Dolnego Śląska dymi 18 tys. pieców najgorszej jakości. Przez rok miasto zlikwidowało 1800 kopciuchów (1400 pieców zniknęło dzięki programowi KAWKA Plus, 400 po przyłączeniu kamienic do sieci ciepłowniczej). Pozostało ponad 16 tys. pieców, które trzeba wymienić do 2024 r. (obowiązek wynikający z uchwały antysmogowej).

W tym roku miasto przyłączy do sieci 115 budynków, zlikwidujemy 1400 kopciuchów w zasobie komunalnym. (Ich lista znajduje się na stronie zmienpiec.pl, w zakładce najemca komunalny. Wystarczy wpisać adres i sprawdzić, czy budynek zostanie przyłączony). Liczymy, że razem z miejskim programem KAWKA piece wymieni 2 tys. osób.

Termomodernizacja bardzo się opłaca

W sumie w 2021 r. we Wrocławiu ma zostać zlikwidowanych 3,5 tys. pieców, a Wrocław zapłaci za to prawie 80 mln zł. Do 2024 na walkę ze smogiem stolica Dolnego Śląska wyda 330 mln zł.

– Wymiana pieca może wiązać się z wyższymi rachunkami, dlatego chcemy wesprzeć finansowo mieszkańców. Proponujemy dopłaty do rachunków za ogrzewanie do 4 tys. zł rocznie. Dla najemców komunalnych mamy zwolnienia z czynszu do końca 2022 r., a przez trzy kolejne lata 50-proc. bonifikatę – mówi Katarzyna Szymczak-Pomianowska, dyrektor Departamentu Zrównoważonego Rozwoju Urzędu Miejskiego we Wrocławiu.

Od 2014 r. we Wrocławiu wymieniono już ponad 9,5 tys. pieców. Powoli, ale systematycznie, poprawia się też jakość powietrza. Według Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska w 2016 r. liczba dni z przekroczeniem norm dla pyłu PM10, według pomiarów na stacji przy ul. Korzeniewskiego, stanowiła 50 dni, w 2019 – 25 dni, a w 2020 – 20 dni. Wciąż jednak jest dużo do zrobienia.

Musimy się nawzajem uświadamiać i kontrolować. Mieszkańcy Wrocławia mogą interweniować, dzwoniąc pod numer tel. 986. Od października do dziś straż miejska przeprowadziła ponad 3500 kontroli, odnotowała 125 wykroczeń, wystawiła ponad setkę mandatów na prawie 30 tys. zł. W trakcie kontroli strażnicy miejscy znaleźli ponad tysiąc pieców do wymiany (tych najgorszych kopciuchów, poniżej kategorii trzeciej), umieścili na nich naklejki, to żółta kartka dla właściciela i pouczenie, że ma czas do 2024 r. na wymianę.

Powietrze, którym oddychają Polacy, jest najbardziej zanieczyszczone w całej Unii Europejskiej. Co roku umiera u nas z powodu smogu ponad 40 tys. osób, to ponad dziesięć razy więcej, niż ginie w wypadkach samochodowych. Dlatego poprawa jakości powietrza to priorytet Wrocławia. Są narzędzia, pieniądze i wsparcie dla mieszkańców. Stolica Dolnego Śląska chce do 2024 zlikwidować najgorszej jakości piece ze wszystkich budynków komunalnych, reszta w rękach wrocławian.

Aglomeracja ramię w ramię z Wrocławiem

Równolegle z Wrocławiem działają gminy ościenne wokół miasta, zrzeszone w ramach aglomeracji wrocławskiej. Przykładem jest np. gmina Kąty Wrocławskie, która w styczniu 2021 r. ruszyła z kolejną edycją programu dofinansowania do wymiany pieców węglowych na nowe, bardziej ekologiczne, dla mieszkańców.

Program realizowany jest już od lat i kolejne edycje to coraz więcej pieniędzy na pozbycie się kopciuchów. W 2014 r. gmina przeznaczyła na te cel 3 tys. zł. W 2020 r. kwota ta wzrosła już do 725 tys. zł. Władze gminy szacują, że w bieżącym roku wartość wsparcia jeszcze się zwiększy i zamknie się w widełkach od 700 tys. do 1 mln zł.

– Program wymiany starych pieców na bardziej ekologiczne realizujemy od wielu lat i konsekwentnie zwiększamy wielkość środków, jakie na niego przeznaczamy – mówi Łukasz Zbroszczyk, burmistrz Kątów Wrocławskich.

Efekty prac już widać. W gminie trwa obecnie inwentaryzacja pieców, która ma na celu oszacowanie, co już udało się zrobić, a co jeszcze nie. Kęty Wrocławskie liczą 7 tys. gospodarstw domowych. Władze szacują, że około 50 proc. z nich korzysta z rozwiązań nie ekologicznych, z których trzeba jak najszybciej zrezygnować. Wydatki z ostatnich lat pozwoliły na wymianę 500 pieców. Pozostałe czekają na modernizację, która w tym roku znacznie przyspieszy. Gmina już wkrótce dołączy do rządowego programu „Czyste Powietrze”, co pozwoli przeznaczyć jeszcze większe pieniądze na modernizację.

– Do tej pory było tak, że oferowaliśmy maksymalnie 7 tys. zł dofinansowania dla budynku jednorodzinnego, gdzie przeprowadzono wymianę kotła na ekologiczny zgodnie z kryteriami naszego programu. 7 tys. było maksymalną kwotą dofinansowania, pokrywającą do 50 proc. wartości modernizacji – mówi Zbroszczyk.

– Teraz z pomocą przychodzi nam program „Czyste Powietrze”, do którego obecnie dołączyliśmy. To co jest w tutaj najważniejsze, to możliwość łączenia wielu różnych funduszy. Wcześniej, przy naszym programie, nie mogliśmy tego robić. To sprawia, że wymiana staje się dużo bardziej atrakcyjna dla mieszkańców. W przypadku „Czyste Powietrze”, mówimy o kwocie 35 tys. zł na modernizację pieca na pompę ciepła, do tego dochodzi 5 tys. zł na fotowoltaikę, a na to wszystko my możemy jeszcze dołożyć wspomniane wcześniej 7 tys. zł. I to są realne kwoty, jakie musimy wydać na instalację pompy ciepła z elementami fotowoltaiki – wskazuje.

Kiedy program „Czyste Powietrze” zawita do Kątów Wrocławskich. Budżet gminy wskazuje, że start planowany jest na najbliższe tygodnie. Obecnie trwają przygotowania, które polegają na stworzeniu specjalnej komórki w urzędzie gminy, która poprowadzi mieszkańców, zainteresowanych wymianą kotła, przez cały proces.

– Chcemy zbudować taką komórkę, która będzie prowadziła mieszkańców przez proces wymiany kotłowni. Każdy, kto się do nas zgłosi, dostanie informację na temat lokalnych projektantów, wymogów, jakie trzeba spełnić by otrzymać wsparcie oraz dokumentów, jakie należy wypełnić i przedłożyć. Innymi słowy tworzymy obecnie zespół, którego zadaniem będzie poprowadzenie naszych mieszkańców za rękę przez cały proces tak, by odnieśli oni jak największe korzyści – tłumaczy Zbroszczyk.

Kiedy to wystartuje? Burmistrz Kątów Wrocławskich wskazuje na początek kwietnia. Więcej informacji udziela Wydział Ochrony Środowiska i Rolnictwa pod nr. tel 71 390 72 08.


Udostępnij
Zamknij
© Licencja na publikację © ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone Źródło: Rzeczpospolita
Zamknij